Śpiewnik kościelny/Droga krzyżowa

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Droga krzyżowa
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni postne I
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako ePub Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział Pieśni postne I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

PIEŚNI
PRZY OBCHODACH DROGI KRZYŻA Ś.
ZE STACYJAMI.

PIEŚŃ
Przed zaczęciem drogi krzyżowej.
Melodyja jak: Rozmyślajmy dziś. lub następująca.


   \relative d {
      \clef "tenor"
      \key d \minor
      \time 3/4

      \autoBeamOff

      d4 g a8[ c] | bes8[ g] a2 | g8. fis16 g4 a8[ bes] | \break
      bes8[ fis] g2 \bar ":|" bes8[ d] c4 d8[ c] | bes4 a2 | bes8 a g4 fis | \break
      fis8[ g] a2 | a4 bes8[ a] g4 | fis8[ a] g2 \bar "|."
   }
   \addlyrics { \small {
      Bo -- ska do -- bro -- ci! u -- derz w_ser -- ce mo -- je
      Łez wy -- try -- snę -- ły, nad Pa -- nem cier -- pią -- cym,
      Krzyż dźwi -- ga -- ją -- cym.
   } }
   \addlyrics { \small {
      Ła -- ską sku -- te -- czną, by ob -- fi -- te zdro -- je
   } }



Boska dobroci! uderz w serce moje
Łaską skuteczną, by obfite zdroje
Łez wytrysnęły, nad Panem cierpiącym,
Krzyż dźwigającym.

Niech te strumienie, które grzech głęboko
Zamulił w sercu, spławią nasze oko;
Bo inszych Jezus zmęczony tak srodze,
Nie chce w swej drodze.

Pieśń idąc do Stacyi I.
Jezus na śmierć krzyżową skazany.

Po wielu krzywdach i obelgach Pana,
Zawziętość ludzka stawia przed tyrana;
Aby nań wyrok ogłosił wołają,
Zbawcy nie znają.

Obwinia Piłat niewinność istotną,
Na śmierć skazuje u wszystkich sromotną,
Źeby na krzyżu Bóg zawisł z łotrami,
I złoczyńcami.

Pieśń idąc do Stacyi II.
Jezus bierze krzyż na ramiona swoje.

Bierze Zbawiciel krzyżową machinę
Na swe ramiona, która grzechów winę
Naszych znaczyła, chcąc przez tę ofiarę,
Znieść z ludzi karę.

Spieszy z ciężarem przy wielkiej ochocie,
By jak najprędzej na górze Golgocie
Stanął i umarł, za wszystkich grzeszników,
I niewdzięczników.

Pieśń idąc do Stacyi III.
Jezus pierwszy raz pod krzyżem upada.

Ach duszo moja! cóżeś uczyniła?
Żeś krzyż tak ciężki na Pana zwaliła,
Pod którym znagła na ziemię upada,
Sobą nie włada.

Żeby wstał prędko kaci nalegają,
Naśmiewając się, nogą popychają:
Żaden w upadku Zbawcy nie ratuje,
Ani folguje.

Pieśń idąc do Stacyi IV.
Jezus potyka się z bolesną Matką swoją.

Powstawszy z ziemi, gdy na Kalwaryją
Zwróci się Jezus, postrzeże Maryją
Matkę kochaną, ta ku niemu drżąca
Idzie płacząca.
Wejrzą na siebie, nie mówią i słowa,
Dla żalów ciężkich ustała wymowa:
Same w nich słychać głębokie wzdychania,
Jęki i łkania.

Pieśń idąc do Stacyi V.
Szymon Cyreneusz Jezusowi krzyż nieść pomaga.

Boleść z żałością, że się wraz złączyły,
Jezusa w siłach ciężko osłabiły:
Tak, że już krzyża daléj nieść nie może,
Któż mu pomoże?
Pomóż człowiecze dźwigać krzyża Panu,
Wszak to dla twego szczęśliwości stanu:
Przyłącz się chętnie do Cyrenejczyka,
Za pomocnika.

Pieśń idąc do Stacyi VI.
Jezusowi Twarz ociera Ś. Weronika.

Nie tak rzęsisty sok z grona wyciska
Prassa, jako krzyż, gdy Pana przyciska:
Twarz świętą broczy krwią z potem zmieszaną,
Od złych zeplwaną.

Na co żałosna patrząc Weronika,
Ociera Pańską twarz wziąwszy ręcznika:
Tę wyrażoną w nadgrodę uczynku,
Ma w upominku.

Pieśń idąc do Stacyi VII.
Jezus drugi raz pod krzyżem upada.

Postąpi dalej, niosąc krzyża brzemię
Jezus kochany, w tem padnie na ziemię:
W bramie sądowej drzewem obalony,
Leży zemdlony.
Leje się źródłem krew z najświętszej głowy,
Gdy krzyż uderzył o wieniec cierniowy:
Ztąd nowa boleść Jezusowi memu,
Na pół żywemu.

Pieśń idąc do Stacyi VIII.
Jezus napomina niewiasty nad sobą płaczące.

Zacne Matrony na ten widok nowy
Zapatrując się, a nie mogąc słowy
Żalu wyrazić, łzy obficie leją,
Wszystkie truchleją.
Cieszy je Jezus, nad własną osobą
Nie każąc płakać, chybaby nad sobą,
I nad synami, za których swawole,
Cierpi te bóle.

Pieśń idąc do Stacyi IX.
Jezus trzeci raz pod krzyżem upada.

Gdy daléj krzyża nieść w mdłości nie zdoła
Jezus zraniony, a hałastra woła:
Postępuj prędzej na miejsce karania,
Bez omieszkania.

Upadłszy ciężko, już to po raz trzeci,
Niby Cedr wielki gdy z Libanu leci,
Stęknie na ziemi, krew się z ran dobywa,
Hojnie wypływa.

Pieśń idąc do Stacyi X.
Jezus z szat obnażony, octem z mirą i żółcią napojony.

Już stanął Jezus na górze Golgocie,
Gdzie go złość katów ku większej sromocie
Z szat obnażyła, zkąd się Jezus wstydzi,
Lud z niego szydzi.
Podaje ocet żółcią zaprawiony
Ustom Jezusa, by wypił spragniony,
Częstuje rzesza, nagli do spełnienia,
Dawcę zbawienia.

Pieśń idąc do Stacyi XI.
Jezus okrutnie do krzyża przybity.

Obnażonego o krzyż uderzają,
Złośliwi kaci, litości nie mają:
Ciągną za nogi, ręce, bez ochrony,
Jak w lutni strony.
Dziurawią dłonie i nogi gwoździami,
Bijąc w nie silnie ciężkiemi młotami:
Krew się obficie leje z każdej rany,
Jako z fontany.

Pieśń idąc do Stacyi XII.
Jezus na krzyżu wywyższony umiera.

Podnosi z krzyżem Jezusowe ciało,
Które się zewsząd krwią najświętszą zlało,
Stawia je wpośród dwóch łotrów, w dół skały
Lud zbyt zuchwały.

Patrzy na wszystko Matka Boska z Janem,
Ta nad swym Synem, ten płacze nad Panem,
Że tak okrutnie na krzyżu rozpięty,
Kochanek święty.

Pieśń idąc do Stacyi XIII.
Jezus z krzyża zdięty, na łonie Matki swojej złożony.

Już dług wypłacił śmiercią Pan na drzewie,
Za grzech nieszczęsny w Adamie i Ewie:
Zdejmują ciało, nie bez łez wylania,
Do pochowania.
Matka bolesna mając na swem łonie
Syna zmarłego, niemal we łzach tonie:
Płacze, narzeka, ręce załamuje,
Rany całuje.

Pieśń idąc do Stacyi XIV.
Jezus do grobu włożony.

Obmywszy ciało Jezusowe łzami,
Matka stroskana, z świętemi uczniami
Niesie do grobu, i w nim ze czcią składa,
Mdlejąc upada.
Cna Magdalena, że jej na łzach mało,
Skrapia olejkiem woniejącym ciało:
Jęczy jak gołąb, że nadspodziewanie
Traci kochanie.

Pieśń idąc Najświętszego Skramentu

Płacz i ty duszo, wszak ta śmierć dla ciebie,
Żebyś wiecznością żyła z Bogiem w niebie;
Żałuj za grzechy, proś o zmiłowanie:
Odpuść mi Panie.

Page007a Pastorałki.jpg


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).