Zwierzyna. Sposoby przyrządzania/Pasztet z zająca (oszczędnościowy)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Pani Elżbieta
Tytuł Zwierzyna
Podtytuł Sposoby przyrządzania
Data wydania 1929
Wydawnictwo Towarzystwo Wydawnicze „BLUSZCZ“
Drukarz Zakł. Graf. Tow. Wyd. „BLUSZCZ“
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


24.Pasztet z zająca oszczędnościowy. Przodki z dwóch zajęcy, głowy z nich i dróbki ułożyć w rondlu z pół kilo przerastałej wieprzowiny, pięcioma dużemi cebulami, podlać paru łyżkami wody i dusić na wolnym ogniu, aż mięso zacznie odstawać od kości; wrzucić listka, ziela, pieprzu, jeszcze poddusić z niemi. Odstawić od ognia. Mięso obrać jaknajstaranniej z kości, dodać pół kilo ugotowanych w łupinkach i obranych z nich kartofli, przepuścić dwa razy przez maszynkę. Dodać do tego trzy jaja, smak, w którym się mięso, dusiło utłuczonego pieprzu, ziela, parę goździków, majeranku, gałki muszkatołowej, skórki cytrynowej, jeśli jest, kieliszek wina, wyrobić doskonale, masę ułożyć w rondlu, wysmarowanym masłem, wyłożonym słoniną. Upiec pod blachą, lub ugotować na parze. Chcąc ten sam pasztet podać na gorąco, zamiast słoniny wyłożyć rondel kruchem ciastem, zagniecionem z czterdziestu deka mąki, dwudziestu deka szmalcu, lub tłustego masła, łyżeczki soli i takiej ilości wody, aby się dało cienko rozwałkować. Zasklepić dokładnie tem ciastem, nakłuć je widelcem, aby para wychodziła, i piec przez dobrą godzinę w gorącym piecu. Po wyrzuceniu babki na półmisek, podać do niej sos taki sam, jak wskazano przy pasztecie z zająca na gorąco, upieczonym na półmisku.







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Elżbieta Kiewnarska.