Zioła żałobne

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Zioła żałobne
Pochodzenie Wiersze wybrane
Wydawca Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”
Data wydania 1978
Druk Zakłady Graficzne „Dom Słowa Polskiego”
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Zioła żałobne


Trawa wzięła się w zapasy z trawą
oset nie daruje pokrzywie —
Gielniak umarł.
Zaniosły się płaczem przyziemne badyle,
a mlecze — jak wdowy — rozpuściły swe siwe włosy.
Gielniak umarł.
O, jak tkliwie go przyjmą, jak cienko,
jakby sam to rytował
przezroczystą ręką,
Gielniak — który umarł.

I zostanie w listku, w zapachu, w łopianie,
jak nikt nie zostanie.





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.