Zakończenie (Faleński, 1871)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicjan Faleński
Tytuł Zakończenie
Pochodzenie Odgłosy z gór
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1871
Druk Józef Unger
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XXX.
Zakończenie.


Ścielą się liście pożółkłe z posępnym szelestem..
Wiatr je porywa szyderczy, podrzuca i targa —
Jesień w koło mnie i wszędzie gdzie tylko ja jestem,
W piersi méj żal zapóźniony i smutek i skarga,

Wiatr je porywa szyderczy, podrzuca i targa,
W pląs je taneczny porywa szalonym odmętem —

W piersi méj żal zapóźniony i smutek i skarga,
Myśli wirują w méj głowie jak w kole zaklętem!

W pląs je taneczny porywa szalonym odmętem,
Potem je rzuca o ziemię i w strony rozmiata —
Myśli wirują w méj głowie jak w kole zaklętem,
Padają w dół, i pierzchają jak rzesza skrzydlata!

Rzuca wiatr liście i chwyta i w strony rozmiata,
Niby myśliwiec odbite gdzieś stado łabędzi —
Myśli pierzchają odemnie jak rzesza skrzydlata...
Myśli! o moje jesienne! i któż was dopędzi?



KONIEC.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.