Zachód (Leśmian)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Zachód |
| Pochodzenie | Dziejba leśna |
| Wydawca | J. Mortkowicz |
| Data wyd. | 1938 |
| Druk | Drukarnia Naukowa Towarzystwa Wydawniczego |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
ZACHÓD
W błękicie — szkarłat zórz! Wniebowstąpienie róż!
Wieczność płonie tak samo, jak płonęła za młodu...
Ogród, gdzie w złotym mchu tkwi odrobina tchu,
Niezbędnego dla ciebie, co śnisz wnętrze ogrodu.
By iść do tamtych stron, odzyskać trzeba zgon,
Zagubiony w tym bycie, co narzucił się światu.
Nic nie mów — tylko patrz! I nie patrz, ale płacz,
Bo już niema dla duszy wyjścia z tego szkarłatu!