Współczucie (Antoniewicz, 1828)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Karol Antoniewicz
Tytuł Współczucie
Pochodzenie Sonety, zeszyt pierwszy
Data wydania 1828
Druk Józef Schnayder
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zeszyt
Pobierz jako: Pobierz Cały zeszyt jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zeszyt jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zeszyt jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
WSPÓŁCZUCIE.

The torrent was loud to my ear
But I heard a tunefull voice.
Battle of Lora – Ossian.


Gdy łza z łzą się łączy, z westchnieniem westchnienie,
Serce w roskoszach miłości umiera,
Choć grzmot straszliwy, powietrze przedziéra,
Ja wonne tylko, zewsząd czuie tchnienie!

Niech łéz obfite leią się strumienie;
Gdy ukochana ręka, łzy ociéra,
Swiat z oczów znika, niebo się otwiéra,
Zródłem szczęścia, staie się cierpienie!

Niech fala ięknie, niech burza zawyie,
Z sklepienia nieba grom za gromém biie;
Wpośród rozhukanych żywiołów boiu,

Duch, tobą zaięty, rozmyśla wpokoiu;
Jak w poźnéy iesieni, w wieczornéy ciszy,
Dzwięki miłośne, w koło siebie słyszy!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Karol Antoniewicz.