Winobranie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Winobranie |
| Pochodzenie | Poezye Brunona hrabi Kicińskiego |
| Data wyd. | 1841 |
| Druk | Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Bruno Kiciński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Już wino dojrzało w gronach,
A młodzież żywo,
Soczyste żniwo,
Dźwiga w koszu na ramionach.
Wrzuconą do ścisłéj prasy,
Depcą jagodę,
Chłopaki młode,
A sok słodki ścieka w fasy.
Sławiąc Bożka dawcę wina
Nadobne dziewki,
Pochwalne śpiewki,
Nucą i taniec się wszczyna.
Tańczącym muzyka wtórzy,
A całe koło
Patrzy wesoło,
Czy już w beczkach wino burzy.
Kiedy sok winnéj jagody
Starca rozgrzeje,
Choć nim wiek chwieje,
Chciałby podskoczyć jak młody.
A młodzieńca gdy upaja,
Miłość i wino
Za swą dziewczyną,
Po za krzaki się zaczaja.
Spoczęła nie wiedząc jaka
Grozi zasadzka,
Młodzian znienacka
Cicho wychodzi z za krzaka.
I zbliża si krokiem śmiałym,
A gdy już bliski
Kradnie uściski,
Bo Bachus czyni zuchwałym.