Wóz (Tuwim, 1923)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Wóz |
| Pochodzenie | Skamander R. 4, z. 34-36, t. 4 |
| Redaktor | Mieczysław Jerzy Grydzewski |
| Wydawca | Władysław Zawistowski, Mieczysław Jerzy Grydzewski |
| Data wyd. | październik-grudzień 1923 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Pobierz jako: EPUB |
| Indeks stron | |
WÓZ
I cóż z tego, że umknę huczącym tramwajom,
Że pędzącemu autu wyskoczę z pod kół?
I tak mnie tysiąc razy dziennie przejeżdżają,
Miażdżą mnie i druzgocą i krają przez pół!
Zabłąkany śród wozów, pojazdów, wagonów,
Śród dyszlów i buforów, wiję się jak gad.
Tysiącem śmierci tysiąc wjeżdża na mnie zgonów,
Kołującą wiecznością zabija mnie świat.
Wilkelrydem na dyszle! Świętym Sebastjanem
Na jadowite strzały czyhających gwiazd —
Wbić się i oczerwienić ciałem rozszarpanem,
Jak wojną i pożarem, kotłowisko miast!
Hej! Ty, co wnieść potrafisz w górę na tortury,
Na krzyż, co, w ziemię wbity, męką w niebo wrósł,
Z ulic skołowaciałych wyrzuć mnie do góry,
By mnie nocą stratował Twój gwiaździsty Wóz!