Sztuka kochania (Owidiusz)/Pierwsza księga/XVI
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Sztuka kochania |
| Wydawca | Towarzystwo Wydawnicze IGNIS |
| Data wyd. | 1922 |
| Druk | Drukarnia Narodowa w Krakowie |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Julian Ejsmond |
| Tytuł orygin. | Ars amatoria lub Ars amandi |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Posłuchaj całej Pierwszej Księgi
czytają aktorzy ze Studia Aktorskiej Interpretacji Literatury | |
XVI
Kobieta przenigdy pierwsza
kochanków swoich nie łowi.
Lecz lubi być zaczepioną
i poddać się kochankowi.
Błagajcie — aby otrzymać.
Słuchajcie mądrej maksymy:
Dziewice lubią nad wszystko,
kiedy je o co prosimy.
Nawet Jowisz u stóp dziewic
najkorniejsze prośby składa.
Żadna doń nie przyszła pierwsza,
choć figurą był nie lada.
Jeśli jednak wzgarda jeno
odpowiada na twe żądze, —
nie nastawaj. Zarządź odwrót.
Najlepsza to rzecz, jak sądzę.
Kto uchodzi przed kobietą,
ten ją kusi, ten ją nęci, —
Kto się jej narzuca — zwykle
bywa przedmiotem niechęci...