Starość (Bibl. Rękopisów)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Starość |
| Pochodzenie | Wiersze wybrane |
| Wydawca | Wydawnictwo Biblioteki Rękopisów |
| Data wyd. | 1939/1942 |
| Miejsce wyd. | Lwów |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały zbiór |
| Indeks stron | |
STAROŚĆ
Otom szary od pyłu tylu wieków,
a zawsze na osiodłanej chmurze.
To sny te miasta wołające: człowieku,
to rzeczywistość, kiedy oczy zmrużę.
Otom tak w drodze długiej zmalał,
że sam ledwo widzę swoją postać.
Tylko dudnią echa jaskiniowej chwały.
Śmierć mi wszystkie drogi zarosła.
I coraz mniejszy jestem — jak gwoździk,
ostatni gwoździk — mówią — do własnej trumny.
Trzeba aż tyle nocy płakać z głupoty
i teraz dopiero — mówią — rozumny?