Sonet 64 (Petrarka, 1895)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Sonet 64
Pochodzenie Obraz literatury powszechnej
Redaktor Piotr Chmielowski,
Edward Grabowski
Data wydania 1895
Wydawnictwo Teodor Paprocki i S-ka
Druk Drukarnia Związkowa w Krakowie
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron

c) Sonet 64.

Kochałem, kocham i dopóki ciałem
Duch mieszka, kochać będę coraz święciéj
Te błogie miejsca, kędy w niebo wzięci
Miłosnym wspólnie płakaliśmy szałem.
I ową chwilę kocham sercem całem,
Od której żadne więcej mię nie nęci
Inne staranie, oprócz wzniosłej chęci —
Gdyż w niej i przez nią Laurę pokochałem.
Ktoby dziś zebrał w jeden orszak błogi:
Laurę i miejsca te i ową chwilę —
Trzy słodkie mojej spokojności wrogi,
Nie byłbym pewny: czy mam jeszcze tyle
Siły, że życie we mnie nie dogaśnie,
Kiedy najmocniej żyćbym pragnął właśnie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.