Skazańcy (Birkenmajer, 1927)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Birkenmajer
Tytuł Skazańcy
Pochodzenie Poszumy Bajkału
cykl Listy z więzienia
Wydawca Księgarnia L. Zwolińskiego
Data wydania 1927
Druk Drukarnia Ludowa w Krakowie
Miejsce wyd. Zakopane
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Skazańcy.

Okna grają nam nutą potępieńczych zawiej
I śniegowe przez szyby zazierają płatki...
Życie nasze wciąż płynie posępniej i krwawiej
I uśmiech taki tu rzadki...

Za oknem — wartownika brunatna sylweta
Tam i z powrotem koło drutów się przechadza;
Oto jakby zatknięta na ostrzu bagneta
I życia i śmierci władza...

Ojczyzna tak daleko! nie usłyszy zgoła
Skargi naszej, którą ból wewnętrzny w nas nieci,
Nawet pono o pomstę do niej nie zawoła
Krew mordowanych jej dzieci...








Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Birkenmajer.