Słowo (Liebert, 1934)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Liebert
Tytuł Słowo
Pochodzenie Poezje
Data wydania 1934
Wydawnictwo Księgarnia F. Hoesicka
Druk Bracia Drapczyńscy
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
SŁOWO


Jeśli nieba przejrzystość, albo wód głębina
Jest zwierciadłem pogodnem, lub sinym odmętem,
A wonny slup powietrza, który się ugina,
Jak kolumna od srebra, zwiemy firmamentem,

Jeżeli wszystkie kwiaty znamy po imieniu
I śmierć z miłością wiązem, niby narcyz z różą,
A śledząc serc i planet obroty w skupieniu.
Znużenie ciszą zwiemy a niepokój burzą.

O, jeśli wszystko ma swój dźwięk, barwę lub imię
Na tej ziemi, co czarna błękitem oddycha,
Jak nazwać falę wrzącą, co przez piersi płynie
A na usta jak gołąb wylatuje cicha?





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Liebert.