Rogi

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Andrzej Morsztyn
Tytuł Rogi
Pochodzenie Poezye oryginalne
i tłomaczone
Data wydania 1883
Wydawnictwo Nakładem S. Lewentala
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Indeks stron
Rogi.

Akteon jeden dał gardło na łowię;
Rogi zostały na rynku w Krakowie;
Psi zjedli pana nieszczęsnym przypadkiem
Bogi Warszawa wzięła po nim spadkiem.
A lubo go to szyndowali[1] pilnie,
Rogi się przecie zostały we Wilnie.
Owo gdzie się dwór, choć krótko zabawi,
Bogi wnet na łeb gospodarzom wstawi,
A teraz poznać to rogate bydło.
Trudno się w worze ma zataić szydło.



Przypisy

  1. szyndować = skórę zdzierać, łupić. Zwierzynę tę szyndować i w ćwierci siec poczęli. Tward. Paskwalina.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Andrzej Morsztyn.