Prorok i chłopczyk

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Jachowicz
Tytuł Prorok i chłopczyk
Pochodzenie Upominek z prac Stanisława Jachowicza
Data wydania 1902
Wydawnictwo Jarosław Leitgeber
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Prorok i chłopczyk.



Szedł staruszek ociemniały:
Beda go powszechnie zwano,
Jak proroka uwielbiano.
Prowadził go chłopczyk mały,
A gdzie przyszedł, słowa Pana
Głosił z zapałem młodziana.
Raz lekkomyślny chłopczyna
Wprowadził go śród kamieni
I rzekł: „ludzie zgromadzeni
Czekają, na twoją mowę.“
Starzec naukę zaczyna,
Wybiera z pisma osnowę,
Rozwija ją należycie,
Naucza i napomina,
Niecnotliwe gromi życie;
Znowu w serce ufność wlewa
I dobroć maluje Pana;
I łza mu po licu spływa
Z świętem uczuciem zmieszana.
A gdy już skończył, zmówił pacierz cały,
Wokoło głosy: „Amen!“ powiedziały.
Przeląkł się chłopiec, klęknął, wyznał winę,
A starzec strwożonego pogłaskał chłopczynę.
„Synu! rzecze, wszak pismo opowiada Boże:
Kamieniom usta otworzę,
Gdy ludzie milczeć będą. Bierz naukę z tego
I nie szydź z słowa Bożego!“




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stanisław Jachowicz.