Pieśń a życie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wiktor Gomulicki
Tytuł Pieśń a życie
Pochodzenie Gomulickiego Wiktora wiersze. Zbiór nowy
Data wydania 1901
Druk Drukarnia A. T. Jezierskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
PIEŚŃ A ŻYCIE.


Z różańca jawnych pieśni,
Gdzie tylu ziaren brak,
Nie dojdą i rówieśni,
Jaki był życia szlak...

W księdze, gdzie istność całą
Wpisać miał Bóg i czart,
Z pieśniami ocalało
Kilka zaledwie kart.

Z tych strzępów myśli Bożej,
Z tej piany ziemskich burz,
Całości nie ułoży
Żaden budownik dusz.

Studzi tam lawę ducha
Zimnych wyrazów szyk,
I pauza milczy głucha,
Gdzie miał wybuchnąć krzyk.

Tyle znać tylko męki,
Ile ma mroku świt,
I rymów słychać szczęki,
Gdzie miał być zębów zgrzyt.

Pieśń, co ma skrzydła mewie,
Mknie wierzchem wirów w dal,
I słuchacz jej nic nie wie,
Co mieszka w głębi fal.


Może tam pełza na dnie
Straszydeł morskich rój,
Czatując w mrokach zdradnie
Na zdobycz i na bój —

A może, błyszcząc świeżo
Przepychem cudnych farb,
Konchy z perłami leżą
I zatopiony skarb...






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wiktor Gomulicki.