Patrz nad grotą...

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Juliusz Słowacki
Tytuł Patrz nad grotą...
Pochodzenie Dzieła Juliusza Słowackiego tom I
Redaktor Bronisław Gubrynowicz
Data wydania 1909
Wydawnictwo Księgarnia W. Gubrynowicza
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tom I
Pobierz jako: Pobierz Cały tom I jako ePub Pobierz Cały tom I jako PDF Pobierz Cały tom I jako MOBI
Indeks stron
PATRZ NAD GROTĄ...
(URYWEK).

...Patrz nad grotą
Uwieńczona wstążką złotą,
W którą polnych róż natknięto
Wydaje się jakąś świętą,
Jakąś cudną mgieł dziewicą,        5
Duchem stepów... czarownicą,
Stepy te koronującą.
— Niech ją wiatry stepów trącą
A jak tęcza... wnet uleci;
— Niech noc spadnie — a zaświeci        10
Jako księżyc... taka biała,
Albo ogniem spłonie cała,
Taka w oczach, patrz, ognista,
Albo w źródło się zamieni
Kryształowe... taka czysta.        15
Lub jak gwiazda w sto promieni
Rozleci się duch niewinny,
A z promieni każdy inny
I w jasności i w kolorze...
Pod nią stepy... stepy... morze,        20
Co falami w słońce idą.
Ona traw Oceanidą
Bez łabędzi wodnych płynie,
Taki wietrzny w tej dziewczynie
Duch, i taka czarów siła   .......        25
................






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Juliusz Słowacki.