Okruchy (Birkenmajer, 1927)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Birkenmajer
Tytuł Okruchy
Pochodzenie Poszumy Bajkału
cykl Przelotem
Wydawca Księgarnia L. Zwolińskiego
Data wydania 1927
Druk Drukarnia Ludowa w Krakowie
Miejsce wyd. Zakopane
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Okruchy.

Maro szczęścia! poddany twej możnej potędze,
Tyle lat już za tobą wspinam się i pędzę,
Często i bez wytchnienia i opamiętania;
Wikłam się w urojenia, niby w sideł przędzę, —
Czas i pragnienia moje i myśli przegania.

Jak królewna, w klechdowei opiewana strofce,
Chcąc powstrzymać w pościgu swego prześladowcę,
Rzucała w tył okruszki pereł i korali —
Tak ty sypiesz okruchy w drogi mej manowce,
Chcąc mię na zawsze w wielkiej pozostawić dali.

Zmęczony tym pościgiem, na żądzę mą głuchy,
Często żadnej już zgoła nie pragnę otuchy
Od wzroku, co łaskawie nigdy nie popatrzy, —
Jeno po drodze garnę te drobne okruchy
I jestem codzień jednem wspomnieniem bogatszy.








Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Birkenmajer.