Okolica nad morzem

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Moschus
Tytuł Okolica nad morzem
Pochodzenie Poezye Brunona hrabi Kicińskiego
Data wydania 1841
Drukarz Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Bruno Kiciński
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
OKOLICA NAD MORZEM.



Kiedy błękitném morzem lekki wiatr kołysze,
Z serca tęsknę ja za niém. Już mniej wtedy pole,
Mniéj mi jest nawet miłe domowo zacisze,
Wabi mnie wód spokojność, na wodzie żyć wolę;
Lecz gdy zaryknie głębia, zagrzmi nawałnica,
Gdy wzdęte toczy fale obszar wód pienisty,
Nie słona wówczas woda, ale mnie zachwyca
Wierna i cicha rola, przy niéj las cienisty.
Kiedy z hukiem wre burza sosna mi szeleści,
Smutny wtedy jest rybak. Już mu z udręczeniem,
Łódź domem, rolą morze, ryba pożywieniem,
Mnie w gęstym klonów cieniu sen naówczas pieści
Mnie łagodnie pobliskie usypiają zdroje,
Cieszę się zwód ich szumu, lecz się ich nie boję.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Moschus i tłumacza: Bruno Kiciński.