O uczcie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | O uczcie |
| Pochodzenie | Poezye Brunona hrabi Kicińskiego |
| Data wyd. | 1841 |
| Druk | Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Bruno Kiciński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
UCZCIE.
Héj! Wesoło wino pijmy,
I Bachusa dary czcijmy.
On do tańców nam przewodzi,
On przyjemne śpiewki płodzi.
On Amorka brat rodzony,
On Cyterze ulubiony,
Ojciec wdzięków i natchnienia,
I lubego upojenia,
On nam smutki nasze koi,
Żal uśmierza, rany goi.
Ledwie pełną czarę wina
Ładna poda nam dziewczyna,
Pierzcha troska niewstrzymana,
Jakby chmura wiatrem gnana.
Więc my w czarę lejmy wino,
I niech troski na dnie giną;
Bo cóż one nam wygodzą,
Marny tylko żal w nas rodzą.
Krótkie życie jest człowieka,
A któż powie, co nas czeka.
Skromnie sobie łyknąć wolę,
I w dobraném hasać kole,
Wolę, że mi śród młodzieży,
Na zabawie dzień ubieży,
Niech się w ciągłych troskach gubi,
Niech ma troski, kto je lubi.
My wesoło wino pijmy,
I Bachusa dary czcijmy.