O kobiecie i o miłości/Tagore Rabindranath
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | O kobiecie i o miłości |
| Podtytuł | wybór myśli najznakomitszych pisarzy i myślicieli |
| Redaktor | Kazimierz Bukowski |
| Wydawca | Instytut literacki „Lektor“ |
| Data wyd. | 1922 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Są słabi ludzie, którzy żądają od swych kobiet bezwzględnego oddania się, jako swoje prawo i jest to dla nich obojga upokorzeniem.
Czyż kobieta może znaleść swoje prawdziwe szczęście jedynie w świadomości, że ma nad mężczyzną władzę? Jedynem błogosławieństwem kobiety jest to, że może swoją dumę przelać w miłość.
Kobieta umie być okropną; jej szał jest jak ślepa burza. Piękny jest w swojej okropności. Wstrętny jest u mężczyzny, gdyż kryje w sobie żrącego robaka myśli i rozsądku.
Kobieta zna doskonale mężczyznę z jego słabej strony, ale nie potrafi zgłębić jego siły. Mężczyzna jest dla kobiety tak samo tajemnicą, jak kobieta dla mężczyzny. Gdyby tak nie było, wówczas różnorodność płci byłaby zbytecznem i daremnem trwonieniem sił przyrody.
Mężczyźni odkryli wszystkie ukryte możliwości kobiet przez to jedynie, iż nieustannie żądali. W tym stopniu, w jakim oddawały się nam, osiągały zawsze swoją prawdziwą wielkość. Ponieważ musiały złożyć wszystkie dyamenty swego szczęścia i wszystkie perły swego cierpienia w naszym królewskim skarbcu, znalazły swoje prawdziwe bogactwo. Tak więc dla mężczyzn „brać“ oznacza w istocie „dawać“, a dla kobiet „dawać“ znaczy w istocie „zyskiwać“.