O kobiecie i o miłości/Flaubert Gustaw

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Gustave Flaubert
Tytuł O kobiecie i o miłości
Podtytuł wybór myśli najznakomitszych pisarzy i myślicieli
Redaktor Kazimierz Bukowski
Wydawca Instytut literacki „Lektor“
Data wydania 1922
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


GUSTAW FLAUBERT.

Mężczyzna jest panem swojej woli. Wszystkie namiętności i wszystkie kraje stoję przed nim otworem, może pokonywać wszelkie przeszkody i zdobywać najróżnorodniejsze przyjemności. Kobieta związana jest tysiącznemi więzami. Bezczynna, a jednak żądna używania, tkwi między pokusami swoich zmysłów a przymusem konwenansu. Jak powiewną zasłonę jej kapelusza podtrzymuje silna wstążka, podobnie kobieta ma zawsze pragnienie, z którem pragnęłaby ulecieć i jakąś zwyczajną moralność, która jej nie puszcza.


Kobieta, która w swej młodości była „typem“, pozostaje ofiarą tego typu, musi ubierać się i czesać w pewien określony sposób. A nawet wówczas, gdy ten rodzaj uczesania i ubrania nie nadaje się dla niej, musi trwać w tem dalej. Skąd pochodzą groteskowe przesady.


Mężczyzna kochany przez jedną kobietę, bywa jednocześnie kochany przez inne.


Potęga promieniowania. Teorja miłości, którą budzą aktorki.

Ten, kto nie mówi źle o kobietach, nie kocha ich wcale, gdyż najgłębszy sposób odczuwania czegośkolwiek polega na cierpieniu.


Im bardziej zmniejsza się (zmienia lub ukrywa) prostytucja kobiet, rośnie prostytucja mężczyzn. Ciało może być mniej sprzedajne — zapewne! Ale umysł dochodzi do banalności, do bezprzykładnej rozpusty.


Miłość jest, jak wszystko, tylko jednym ze sposobów postrzegania uczucia... Nie patrzałem nigdy na dziecko bez myśli, że stanie się później starcem. Kontemplacja kobiety nasuwa mi marzenie o jej szkielecie. Stąd też widoki radosne sprawiają mi smutek, a rzeczy smutne mało mnie wzruszają. Zbyt wiele płaczę wewnątrz siebie, abym mógł wylewać łzy na zewnątrz; lektura wzrusza więcej, niż istotne nieszczęście.


Kobiety biorą swe organy płciowe za serce, wierzą, że księżyc istnieje po to, aby oświetlać ich buduar. Braknie im cynizmu, który jest ironią życia, a gdy go posiądą, zamieni się zaraz w zwyczajną afektację. Serce kobiece jest fortepianem, na którym mężczyzna, artysta egoistyczny, wygrywa melodye, a wszystkie klawisze odpowiadają. Kobiety w miłości nie posiadają własnej skrytki, nie zatrzymują nic dla siebie, zupełnie inaczej niż mężczyźni, którzy, we wszystkich szlachetnościach uczucia rezerwują jednak in petto drobny skarb na własny użytek.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Kazimierz Bukowski, Gustave Flaubert.