Nuta człowiecza/Co spływa ku nam

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Czechowicz
Tytuł Nuta człowiecza
Data wydania 1939
Wydawnictwo Księgarnia F. Hoesicka
Drukarz „Współpraca“ Sp. z o. o.
Miejsce wyd. Warszawa
Indeks stron

CO SPŁYWA KU NAM





listek łódeczka żółta opadający motyl
z dębu na czarnorole
teraz dokoła płoty i płoty
drewniane aureole

wieczorem księżycowy srebrnik
wichr węszy
jesienią bywa rzewniej
bo smutek gęstszy
bo znad bałtyku od mgieł włochata
skrzypi sośnina
i w naddniestrzańskich słyszysz winogradach
deszcz zacina

biły tarabany biły tarabany
dobyli surmacze głosu z surm
tupotały pułki turkotały czołgi
u stóp gór
biły tarabany biły tarabany
kołysały łany jasnych ostrz
dudniły armaty tętnili ułani
wojsko szło

zaolzie
spoza leśnych granicznych przesiek
w żelazie brązie
rąbek mapy nam wzeszedł
a to dobra nowina
choć słota skośna słota stroma
słota sina
choć listopad
i słomy chocholej mokry aromat
w drewnianych drewnianych płotach

za nami tylko lat dwudziestu ginący obłok
ten czas co spływa ku nam będzie inaczej
niemało znaczy
o mesjaniczna o zmartwychwstała
płowąś purpurą w oczy powiała
więc nowe horodło
więc święty stefan bliżej
bratersko bór litewski będzie grał
i pomożemy błysną chrześcijańskie krzyże
jak dawniej z kijowskich soborów i ławr
z katedry mińskiej

chłop czy kto inny z żołnierskich onuc
to u nas rycerz to u nas konung
nie nazywajcie mi go sołdatem
bo jeśli idzie to na krucjatę

z mogił co gąszczem po polach broczą z mogił
z rąk co upadły jak żółty listek dębu
wyśniłaś się wyszłaś na drogi
choć sztandarów zetlały strzępy
o matczyna
z jałowcowych gęstwin
co splątały się jak strumyczki krwi w zawiły ścieg
daj nam drugi wiek jagielloński zwycięski
złoty czas wielkiego pokoju wiek


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Czechowicz.