Niewiadomo co, czyli Romantyczność

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Juliusz Słowacki
Antoni Edward Odyniec
Tytuł Niewiadomo co, czyli Romantyczność
Podtytuł Epilog do ballad
Pochodzenie Dzieła Juliusza Słowackiego tom I
Redaktor Bronisław Gubrynowicz
Data wydania 1909
Wydawnictwo Księgarnia W. Gubrynowicza
Drukarz W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Indeks stron
NIEWIADOMO CO
CZYLI
ROMANTYCZOŚĆ.
EPILOG DO BALLAD[1].

Szło dwóch w nocy z wielką trwogą,
Aż pies czarny bieży drogą.
Czy to pies?
Czy to bies?

Rzecze jeden do drugiego:        5
»Czy ty widzisz psa czarnego?
Czy to pies?
Czy to bies?«

Żaden nic nie odpowiedział,
Żaden bowiem nic nie wiedział,        10
Czy to pies?
Czy to bies?

Lecz obadwaj tak się zlękli,
Że zeszli w rów i przyklękli.
Czy to pies?        15
Czy to bies?


Drżą, potnieją, włos się jeży —
A pies bieży, a pies bieży.
Czy to pies?
Czy to bies?        20

Bieży, bieży — już ich mija,
Podniósł ogon i wywija.
Czy to pies?
Czy to bies?

Już ich minął, pobiegł dalej,        25
Oni wstali i patrzali,
Czy to pies?
Czy to bies?

Wtem, o dziwy! w oddaleniu,
Na zakręcie zniknął w cieniu.        30
Czy to pies?
Czy to bies?

Długo stali i myśleli,
Lecz się nic nie dowiedzieli,
Czy to pies?        35
Czy to bies?






Przypisy

  1. Wiersz napisany wspólnie z A. E. Odyńcem.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Juliusz Słowacki, Antoni Edward Odyniec.