Nie tesknić bez króla

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Nie tesknić bez króla
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)

Cały zbiór

Indeks stron

111. Nie tesknić bez króla.

Gołębie z kanią walczyli,
Ale jej nierówni byli:
Zawżdyciem je poraziła,
Na dzień jednego śniadała.
Więc sie społem zgromadzili        5
A o królu uradzili;
Mniemając, iżby go trzeba,
Wybrali sobie jastrząba.
Jastrząb, gdy w polu z nimi był,
Zawżdy kanię sam poraził;        10
Gołębie sie radowali,
Iże go królem wybrali.
Ale im był potym przesiadł:
Po dwu gołębiu na dzień jadł
I, kto sie czego dowinił,        15
Ni żadnemu nie odpuścił.
Dopiero więc strach na nie padł,
Kiedy je tak on król ich jadł;

Nie wczas sie rady kajali,
Którą o królu działali,        20
Rzekąc: „Żleśmy uczynili,
„Iżeśmy z kanią walczyli:
„Lepiej było nam dań dawać,
„Niżli w domu zbójcę chować,
„Iż na nas przyszła przygoda,        25
„Omierznęła nam świeboda;
„Nie baczeliśmy trudności,
„Która nam jest w niewolności".
Gdy co działasz, mądrze działaj,
A kaniec rzeczy przeglądaj!        20
Nie wadzić mało przecierpieć,
By sie więtszego mógł ustrzedz.


Przypisy

Romulus II, 2: Hervieux (II, 205) Colombae et milvus. D (11) De columbia et milvo. Phaedrus I, 31 Milvus et columbae. St (112) De columbis milvo et accipitre. C (74) O holubu, supu a krahůgcy. — FE (10) O gołębiach i o kani. — Rej Zw. IV, 42 O tymże (Nie wierz złemu nigdy). — Minasowicz (19) Patrz dobrze, komu wierzyć masz i komu dufać. Kaniuk i gołębie. — BF 16 Kania i golębie. — EW 97 O gołębiach i sokole, ich królu.

112. Na dary sie nie kwapić.

Złodziej niegdy w dom był wszedł kraść,
Pies go poczuł i jął szczekać;
Złodziej mu chleba podawał,
Prosząc go, aby nie szczekał.
Pies rzekł: „O dary nie nie dbam;        5
„Co chcesz czynić, dobrze to znam:
„Abych ja tobie dopuścił,
„Iżby dom beśpiecznie złupił.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.