Moim towarzyszom

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Toast Moim towarzyszom • Poezje Władysława Bełzy • Poezje mniejsze • Władysław Bełza Do młodych pieśniarzy
Toast Moim towarzyszom
Poezje Władysława Bełzy
Poezje mniejsze
Władysław Bełza
Do młodych pieśniarzy

Słuchajcie pieśni!
Ażali wiecie,
Co to być piewcą, co być lutnistą?
Co to mieć duszą silnę, ognistą? —
Cześć natchnionemu poecie!

On pełen ducha Bożego — śpiewa,
Wieszczy głos jego zachwyci, wzruszy,
Łagodnem pieniem wzbolałej duszy,
Zbawcze promienie rozlewa.

A chociaż nieraz skargę powtarza,
Choć pieśń mu wzlata tchnieniem grobowem,
Może proroczem zanuci słowem —
Więc posłuchajcie pieśniarza!

Choć łza po licu zbiega nieśmiele,
A z lutni cichsze spływają dźwięki:
O! nie odtrąćcie rzewnej piosenki,
Za to, że cierpi tak wiele!

1864.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Bełza.