Meandry (1904)/185

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicyan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1904
Wydawnictwo Michał Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
185.

Jak postawiony w mroczną noc na straży
Żóraw, baczący, rychło za plecyma
Na znak odlotu dmuchać pocznie zima,
W obawie, by go sen nie zmorzył wraży,
Na jednej nodze się waży,
A w drugiej kamień trzyma,

Tak wzrok twej duszy niech się wśród zamroczy
Jasnowidzącym być sili,
Gdy ci współbracia serc swych straż zwierzyli.
Bo winien będziesz, jeśli ich zaskoczy
Wiatr, dąć mający wprost w oczy,
W odejścia chwili.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.