Meandry (1892)/Meandry

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicjan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1892
Wydawnictwo W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron


MEANDRY.




Myśl się moja, łamanemi zwroty,
Niby Greckiej szaty bramowanie,
Z wiatru tchnieniem plącze niespodzianie,
Na przemiany w szary szlak i złoty —
Z tej zdobiącej wiotki brzeg roboty,
Gdy się brzeg ten zedrze — cóż zostanie? —

Pozostaną wypłowiałe szlaki,
Które pójdą w kąt lub nawet w śmiecie,
A gdy wiatr je porwie — to powiecie:
Że im słusznie udział przypadł taki,
Bo są płoche, jak rym księdza Baki,
Co o śmierci nawet — śmiesznie plecie.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.