Manifest programowy Komunistycznej Partii Robotniczej Polski (1918)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


KOMUNISTYCZNA PARTJA ROBOTNICZA POLSKI. • (Zjednoczone S.D.K.P.i L. i Lewica P.P.S.) • Do proletarjatu Polski
KOMUNISTYCZNA PARTJA ROBOTNICZA POLSKI.
(Zjednoczone S.D.K.P.i L. i Lewica P.P.S.)
Do proletarjatu Polski
Wikipedia
Zobacz w Wikipedii hasła
Komunistyczna Partia Robotnicza Polski
SDKPiL
Polska Partia Socjalistyczna - Lewica

Uwaga! Tekst niniejszy w języku polskim został opublikowany w 1918 roku.
Stosowane słownictwo i ortografia pochodzą z tej epoki, prosimy nie nanosić poprawek niezgodnych ze źródłem!


     Dwie partje: Polska Partja Socjalistyczna (Lewica) i Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy połączyły się w jedną Komunistyczna Partję Robotniczą Polski, która wzywa Was pod swój sztandar walki o dyktaturę proletajatu, o rewolucję socjalną.

     Pod tym sztandarem zjednoczyły się obie partje w chwili, gdy w całej Europie pękają wiązania państw kapitalistycznych, a proletajat walczy o zdobycie władzy, aby na gruzach starego świata wyzysku i ucisku budować świat nowy, na własności socjalistycznej, na wolności i braterstwie oparty. Połączyła nas jasność zadań, które dziś stoją przed klasą robotniczą.

     Zbliża się chwila szturmu na twierdzę kapitalizmu. Niema różnic między nami w tej głębokiej wierze i pewności. Tej wiary i pewności wyrazem jest nasze zjednoczenie — połączenie armji robotniczych przed walną bitwą. Łączymy się jako jeden z oddziałów rewolucyjnej międzynarodówki, idącej do ostatnich rozstrzygających bojów.

     ROBOTNICY! Dwie wrogie, nieprzejednane potęgi starły sie ze sobą. Z jednej strony kapitaliści i ich rządy, które w swej chciwości zysków i zaborów rozpętały międzynarodową rzeź ludów i w ciągu czterech i pół roku wojny zalewały świat krwią i pożogą. Z drugiej strony rewolucyjny proletarjat, który musi wyrwać władzę z krwawych szpon kapitału, jeżeli chce siebie i ludzkość całą wyzwolić z tego stanu dzikości i okrucieństwa.

     Bohaterski proletarjat Rosji był pierwszym, który w dwóch rewolucjach, w marcu listopadzie roku ubiegłego zdruzgotał panowanie kapitału i przez to uniemożliwił w swoim kraju barbarzyńską wojnę o łupy kapitalistyczne. Za przykładem robotników rosyjskich poszedł lud roboczy krajów austrjackich i Niemiec, obalając w niedawnej rewolucji listopadowej panowanie swoich władców wojennych a naszych okupantów. I dziś proletarjat Niemiec szturmuje ostatnie twierdze swojej burżuazji, aby w nowej rewolucji zdobyć władzą dla Rad Delegatów Robotniczych.

     Ale rewolucja proletarjacka w jednym kraju jest zarazem rewolucją, wymierzona przeciw kapitalistom wszystkich innych krajów, jest już przez to samo rewolucją światową. Na Rosję robotniczą, na rewolucyjne Niemcy rzucają się rządy kapitalistyczne Ameryki, Anglji, Francji. Powalona o ziemię burżuazja rosyjska, przerażona zbliżającą się rewolucją burżuazja innych krajów oraz burżuazja polska woła o pomoc zwycięskich rządów imperjalistycznych Koalicji. A rządy te w swoim własnym interesie śpieszą im na pomoc, aby zdusić robotników.

     ROBOTNICY! Pytamy Was: w tych olbrzymich zapasach między barbarzyńskim kapitalizmem a wyzwalającą świat rewolucją — po czyjej staniecie stronie?

     Jeżeli po stronie imperjalizmu, wywołującego wojnę o zyski i grabieże kapitalistów, szerzącego nędzę i bezrobocie, śmierć i zniszczenie, to stawajcie pod sztandarem partji burżuazyjnych, pod endeckim sztandarem nienawiści i szczucia narodowego, nienasyconej zaborczości kapitalistycznej, stawajcie pod sztandarem P.P.S. Frakcji, która wczoraj pchała Was do wojny pod znakami Hindenburga, a dziś buduje armję pod wodzą carskich i austrjackich jenerałów, narzędzie zaborów i rzezi.

     Jeżeli chcecie wojny bez końca, to stańcie po stronie rządu, mieniącego sie rządem robotników i włościan. Idźcie za tym rządem, który prowadzi morderczą wojnę w Galicji Wschodniej i na Ukrainie przeciw chłopom i robotnikom w obronie polskich magnatów i ich majątków ziemskich. Idźcie za rządem, który szykuje nową jeszcze wojnę przeciwko chłopom i robotnikom na Litwie znowu w obronie majątków szlacheckich. Idźcie za rządem, który do niezliczonych trupów i kalek, do półtora miljona bezrobotnych, głodnych obdartych ofiar wojny chce dodać nowe miljony.

     Jeżeli chcecie, robotnicy ugody z burżuazją i tajnych konszachtów z partją kapitalistów, jeżeli chcecie przyjaźni i sojuszu z imperjalistycznymi bandytami Koalicji a wojny z robotniczą Rosją i rewolucyjnym,i Niemcami — to stawajcie pod sztandarem fraków i ich rządu udającego rząd robotników i włościan.

     Lecz robotnicy jeżeli macie już dość wyzysku, nędzy i poniewierki, jeżeli nie chcecie wojny z braćmi Waszymi, z bohaterskimi robotnikami Rosji, którzy w najstraszliwszych warunkach, wśród głodu i chłodu, trwają w walce o swoje i nasze wyzwolenie z jarzma kapitału, jeżeli nie chcecie wojny, która Polskę, i tak już spustoszoną i deptaną, jeszcze bardziej pustoszy i hańbi, jeżeli chcecie położyć kres zbrodniom kapitału — to stańcie pod sztandarem KOMUNISTYCZNEJ PARTJI ROBOTNICZEJ POLSKI.

     ROBOTNICY! Komunistyczna Partja Robotnicza Polski nie obiecuje Wam nic, prócz znojnego ofiarnego trudu, nic ponadto, co klasa robotnicza sama w ogniu walki i rewolucji zbuduje, utrwali i rozwinie. Własnymi rękami tylko możecie zdobyć władzę, własnym tylko wysiłkiem możecie zwalić stary gmach wyzysku i katowskiego ucisku, zbudować społeczeństwo wspólnej własności i wspólnej pracy, wolności i braterstwa ludów.

     Z polskiej klasy robotniczej spadły więzy okupacji. Burżuazja polska straciła najsilniejsze narzędzia swego ucisku klasowego. Ale to rozluźnienie naszych pęt zawdzięczamy nie rewolucji w Polsce, lecz rewolucji rosyjskiej i niemieckiej. Dlatego grożą nam wciąż nowe wściekłe ataki kontrrewolucji burżuazyjnej, którą coraz bardziej rozzuchwala ugodowość rządu Piłsudskich i Moraczewskich, zdradzającego na każdym kroku interesy ludu.

     Jeśli nie chcemy, by nas zakuto w nowe kajdany, musimy rozpalić w Polsce własną rewolucję, zburzyć panowanie burżuazji, zdobyć władzę dla Rad Delegatów Robotniczych.

     Rzuciliśmy hasło tworzenia w Polsce Rad Delegatów Robotniczych miast i wsi w niezłomnym przekonaniu, że staną sie organem walki szerokich mas proletajatu. Przeciw klasom burżuazyjnym, łączącym się z międzynarodową imperialistyczną kontrrewolucją, niechaj stanie zwarta siła klasy robotniczej, ramię w ramię z socjalistyczną Rosją i z rewolucyjnym proletarjatem wszystkich krajów.

Niech żyje międzynarodowa walką rewolucja
Niech żyje dyktatura proletarjatu!
Niech żyje rewolucja socjalna!



Warszawa, w grudniu 1918 r.

Zjazd Organizujący
Komunistycznej Partji Robotniczej Polski.
(Zjednoczonych S.D.K.P.i L. i Lewicy P.P.S.).


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
 Informacje o pochodzeniu tekstu możesz znaleźć w dyskusji tego tekstu.