List poety do podróżnika

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł List poety do podróżnika
Pochodzenie Obrazy z podróży
Wydawca Dom Książki Polskiej
Data wydania 1933
Drukarz Drukarnia Wł. Łazarskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub Pobierz Cały cykl jako PDF Pobierz Cały cykl jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

LIST POETY DO PODRÓŻNIKA
„Werde nicht ungeduldig, Seele.”
(RUDOLF HUCH)

Hjalmarze! nadto dobrze przedmieścia Berlina
znam: wiem, nie patrząc, z jakiego komina
dym fabryczny, jak chorągiew anarchji, nad jakiem
więzieniem z brudnej cegły żałobnie rozpina
skrzydła sadzy. I w której knajpie gra muzyka. W takie-m
wieczory chodził, w kułak pięści zacisnąwszy, do kina
staromodnego obok gazowni, gdzie pianino gra księżycowo,
trzeszcząc, jak rozklekotany flet, w który nie mam już sił dąć: flet Apollina.
Że żagle w niczem nie przypominają ptaków (chociaż twierdziłem inaczej)
tutaj na tem jeziorze zmierzchowem, wierz mi na słowo;
robotnicy bladzi idą na piwo, bezradna jest dziewczyna,
a nocami drzewa szumią, jak wszędzie, w rozpaczy.
A jeśli myślisz jeszcze, o, silny Hjalmarze,
że tu, w cyrku wędrownym, wielce romantyczni
siłacze do przetrwania dodają otuchy:
o, nie! pod plaskającemi płótnami na wichrze
stracisz ostatnie złudzenie, mój druhu,
gdy dojrzysz ich wargi zaciśnięte w torturze: bo tak walczyć musi atleta!
I ja tak pragnę sprostać w blasku metalicznym
reflektorów — wizji codziennej, co mnie przerasta,
gdy, o ucieczce myśląc, samotnie się trudzę.

Hjalmarze! pijesz whisky w barze portowego miasta,
jak w kinie, wdychasz słony wiatr, pachnący tranem i przestrzenią.
Ale ode mnie odeszli ludzie. Moja miłość do świata nie jest prosta,
a słowa te, to groszaki jałmużny, co już nic nie zmienią.
Wybacz dziś, że do ciebie piszę ja: poeta.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.