Konfederacja Generalna Królestwa Polskiego 28 czerwca 1812

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Konfederacja Generalna Królestwa Polskiego
Konfederacja Generalna Królestwa Polskiego
Przekład: Wikiźródła (lista tłumaczy na stronie historii) (przekład na język współczesny)
Wikipedia
Zobacz w Wikipedii hasło na temat Konfederacji Generalnej Królestwa Polskiego 28 czerwca 1812.
28 czerwca 1812;

Zgromadzeni na Sejm do Warszawy, i w pełnym zbiorze grono Sejmowe składający, w porze dzisiejszej, kiedy wszystko, co nas otacza nadzwyczajnym zdumiewa widokiem, a krzepiąc wrodzoną naszym sercom miłość Ojczyzny, ostrzega, że Naród cały dzielnych od nas oczekuje przedsięwzięć, że Świat ma na Nas zwrócone swe oczy, że potomność sądząc podług spraw Naszych, wyda o nas bezstronny wyrok błogosławieństw lub potępienia; chcąc gruntownie rozważyć i zgłębić, całą wielkość tak ważnej chwili, powierzyliśmy wyznaczonej uprzednio Deputacji aby Nam przedstawiła stan rzeczy tudzież środki ziszczenia jednomyślnych życzeń i korzystanie wydarzonej od Nieba pory, najskuteczniej zapewnić mogące.

Stało się zadość spodziewaniu Naszemu; Deputacja w zdanej sprawie w dniu dzisiejszym wystawiła wiernie i czucia Nasze najgorętsze i najświętsze prawa Narodu Polskiego, wskazując razem ku czemu i jakądrogą dążyć Nam należy. - Ogłaszając przeto uroczyście, iż raport wspomniany w całej swej osnowie, jest zbiorem i składem jednomyślnych zdań i chęci Naszych i odwołując i odwołując się do obszerniejszych wytłuszczeń w tymże raporcie zawartych, kiedy Nam jest najdostateczniej dowiedziono, że zapewnienie ścisłej Narodu jedności przez spojenie ogniwa i węzła Narodowego jest środkiem co do potrzeby nieuchronnym, co do skuteczności niewątpliwym, postanowiliśmy połączyć się nieodwłocznie w związek Generalnej Konfederacji.

Aby zaś tym jawniej i wyraźniej wskazać czystość i świętość pobudek, celów i przedsięwzięć Naszych, oświadczamy najuroczyściej, przed Bogiem, światem i całym Polskim Narodem, iż niosąc to jedyne hasło, to jedyne w sercach pragnienie, aby rozdarte najniesprawiedliwszym gwałtem części Ojczyzny nazad w jedno ciało spoić i wrócic dawnemu jej bytowi i szczęściu, a w tym zamiarze łącząc się w związek Generalnej Konfederacji pod stwierdzeniem i powagą Najjaśniejszego Fryderyka Augusta Króla Saskiego, Książęcia Warszawskiego, szczęśliwie Nam panującego, pod sterem i laską, pełnego lat, cnót i zasług, po całej ziemi polskiej znanego, kochanego i szacownego Męża Książęcia Adama Czartoryskiego Posła Warszawskiego, Generała ziem Podolskich, stawamy przy świętej wierze Ojców Naszych Katolicko-Apostolskiej Rzymskiej, którą na zawsze religią Rządową mieć pragniemy, przy sprawiedliwej i równej dla wszystkich odmiennych wyznań tolerancji, której pierwszy przykład dali Przodkowie Nasi, w porze, gdy w całej Europie najkrwawsze o Religię toczyły się wojny, przy dostojeństwie i władzy Tronu, przy prawach Narodowych i tej Ducha Narodowego czystości i sile, która przetrwała najokropniejsze burze i klęski i jak właściwa Polaków cecha, najdalszewieki przetrwać powinna.

W takim sposobie, krokami prawości do najchwalebniejszego dążąc zamiaru, pomni na przeszłych czasów żałosne zdarzenia, sądzimy powinnością Naszą najwyraźniej zapewnić, iż tworząca się w dniu dzisiejszym Generalna Konfederacja zbaczać nie będzie do tych nadużyć, które Ojczyźnie śmiertelne zadawały ciosy. Nie otworzy się w niej kuźnia sancitów[1] i komisji prywatnych, na zysk jednych, na prześladowanie drugich, na krzywdę wszystkich; i kiedy wskrzeszenie bytu Ojczyzny pierwszą jest potrzebą i pierwszym celem, kiedy na to Konfederacja całą baczność i wszystkie chce obracać starania aby przygarniać braci wracających na łono Ojczyzny i odzyskane jednoczyć krainy, odrywać się ona nie będzie do tych prawodawczych lub rządowych zatrudnień, które w stanowieniu zimnej i spokojnej uwagi, w wykonywaniu sfornego wymagają porządku; wymierzanie zatem sprawiedliwości, urządzanie i prowadzenie Administracji zostanie przy władzach, do których to z prawa należy, Konfederacja z całą pełnością powagi i władzy służących powszechnemu Narodowemu związkowi, przedsięweźmie wielkie dzieło dźwigania Ojczyzny i najszlachetniejszą powinność utrzymywania i rozszerzania, w nieskażonej czystości, w najtęższej mocy, narodowego zapału.

Aby zaś tejże Konfederacji, do której składu grono Sejmowe, władze publiczne i cała powszechność Narodu należy, nadać sposobność czynnego i dzielnego postępowania,moc onej służącą, Radzie Generalnej przy Marszałku Konfederacji w Warszawie zasiadać mającej, powierzamy.

Przedsięwzięcie cnotliwymi pobudkami natchnione, na sprawiedliwości najjawniejszej oparte, godnym jest zaiste, aby ozdobione było imieniem i powagą Najjaśniejszego Króla Jego Królewskiej Mości Saskiego, Książęcia Warszawskiego, który jeśli na dzisiejszym zjeździe Tronu Swojego obecnie zasiąść nie mógł, nie przeto jest mniej sercom Naszym przytomny, a którego sprawiedliwość i wielkie cnoty nie Nam tylko znane, cała Europa uwielbia.

Poniesiemy w uroczystym poselstwie do Tronu Jego Królewsko-Książęcej Mości pokorne prośby, aby związek Nasz wyraźnym stwierdzeniem i przystąpieniem naszym potwierdził zaszczycić raczył.

Sprawa uciśnionej niewinności przeciw okropnemu i jawnemu gwałtowi, sprawą Niebios właściwie nazwać się może; a gdy nadto czyn tylko okazałej sprawiedliwości naprawić może te zgubne a na całą Europę rozlane skutki, które okropne sporządziła nieprawość; gdy ta ważna zzmiana stała by się dokonaniem i ustaleniem tylu zmian wszelkich, które Światu nową postać a plemieniowi ludzkiemu trwałe gotują szczęście; gdy byt Polski całkowicie wskrzeszonej z powodu stosunków jej nieprzemiennych na wrodzonej skłonnośi charakteru Narodowego i na fizycznym kraju położeniu opartych, zaręcza pierwszemu na Świecie Mocarstwu sprzymierzeńca, o którego wierności nigdy powątpiewać i od którego niebezpieczeństwa nigdy przewidywać nie może; czmuż nie mielibyśmy dozwolić sercom Naszym nadziei, iż który to tylko godnym siebie sądzi, co jest prawe i wielkie, którego twórczego ramienia byt nasz nowy i wzrost onego jest dziełem, którego jedno pomyślenie, jedno słowo, uzupełnienie tegoż bytu zapewnić zdoła, przedsięwzięciu Naszemu niezwyciężonego wsparcia nie odmówi; poniesiemy do Tronu Jego hołd poświęcenia się i ufności, modły i nadzieje Nasze, prosić będziemy, aby wyrzec raczył to twórcze słowo, które uzupełni byt Nasz początkowy i w pierwszym dopiero rysie, Jego skreślony ręką.

Lecz abyśmy się opieki Jego tym godniejszymi okazali poprzysięgamy uroczyście, iż tego zapału, który dziś dusze Nasze unosi i spaja żadne zdarzenie nie ostudzi, tego męstwa i poświęcenia się, z jakim się w najszlachetniejszy zawód puszczamy się żadna siła nie złamie i dotrwamy niezmiennie w ogłoszonym dziś przedsięwzięciu i związku, póki nie połączymy z nami rozszarpanych części wspólnej naszej rodziny, tych braaci ukochanych, do których tęskniły zawsze serca nasze, choć nas przedzielały ręką gwałtu położone zapory.

Polacy! Wy których nie widzimy jeszcze a pośród nas widzieć pragniemy, zgadując po własnych uczzuciach, te które władają sercaami Waszymi, wzywamy Was w imieniu wspólnej Matki do łączenia sił wspólnych na Jej ratunek; nie zwracamy oczu Naszych ku przeszłości, chyba po to, aby się jej okropnością głębiej przeniknąć, aby uwielbiać te wyższych cnót światła, które się z łona czarnej przebijały ciemnoty, nie zaś, aby niespokojnym śledząc badaniem co pod panowaniem gwałtu było nieuchronnym, a co uniknionym być mogło, narażać niewinność na błędne arbitralności sądy; pod tym ostatnim względem nie ma już przeszłości, odradzająca się Ojczyzna wszystkich Synów garnie do Swojego Serca, wszystkim nowe do zasług i sławy otwiera pole.

Podajmy więc Sobie wierne i braterskie ręce, a Nieba sprawiedliwe, cnotliwym usiłowaniom nie ubliżą nagrody i przyspieszą szczęśliwą chwilę, gdzie bratnia Pogoń obok z Białym Orłem znowu rycerskie tarcze i narodowe znaki ozdobi, gdzie na żyznych Wołynia niwach, na rozległych Podola i Ukrainy równinach głos radosny powtarzać będzie: Żyje Ojczyzna! Żyje Polska!

Z tych przeto powodów stanowimy co następuje:

ARTYKUŁ I

Sejm wiążę się w Konfederację Generalną Polski.

ARTYKUŁ II

Konfederacja Generalna Polski sprawuje w całej rozciągłości władzę służącą powszechnemu Narodowemu związkowi, oświadcza: iż Królestwo Polskie jest przywrócone i Naród Polski na nowo w jedno ciało jest połączony.

ARTYKUŁ III

Będą zwołane w całym Księstwie Sejmiki końcem przystąpienia do Konfederacji. Akty przystąpienia Sejmików przesłane będą Radzie generalnej Konfederacji.

ARTYKUł IV

Wszyscy Polacy są wezwani i upoważnieni do wiązania się w Konfederację bądź pojedynczo bądź łącznie i do przesyłania w jak najkrótszym czasie akcesów swych Radzie Generalnej.

ARTYKUŁ V

Wszystkie części ziemi Polskiej są wezwane do wiązania się w Konfederację w miarę jak oddalenie się nieprzyjaciela poda im do tego sposobność. Są razem wezwane do zgromadzenia natychmiast Sejmików, które wyślą Delegownych do rady Generalnej dla złożenia akcesów. Ci Delegowani staną się członkami Sejmu skonfederowanego.

ARTYKUŁ VI

Wszyscy Oficerowie, Żołnierze, Urzędnicy Cywilni i Wojskowi rodem Polacy i mieszkający na ziemi Polskiej, niesprawiedliwie przez Moskwę zatrzymywani, są powołani z nakazem opuszczenia służby tego mocarstwa.

ARTYKUŁ VII

Wszystkie władze Duchowne, Cywilne i Wojskowe, ogłoszą każda w swym obrębie wiadomość o utworzeniu się, o duchu i celu Konfederacji. Tym końcem, Biskupi wydadzą listy Pasterskie, Prefekci, Podprefekci, Prezydenci Municypalni, Burmistrze i Wójci prześlą swym podwładnym wszystkie akty tyczące się Konfederacji, a mogące wyświecić ducha Narodowego w tej części kraju, która ich staraniu jest poruczoną. Wszyscy naczelnicy i dowódcy Korpusów wojskowych, również sobie postąpią względem swych podkomendnych.

ARTYKUŁ IX

Wszyscy członkowie Sejmu skonfederowanego, którzy nie należą do składu Rady Generalnej wzwyż wspomnianej, są upoważnieni do udania się do swych domów, dopóki na nowo zwołanymi nie zostaną i Konfederacja oczekuje po ich Obywatelskiej gorliwości, której tak znakomite dali świeżo dowody, iż w tym przeciągu pracować będą, każdy w swojej stronie, nad rozszerzeniem patriotycznych chęci swych współobywateli.

ARTYKUŁ X

Konfederacja przelewa, na czas swej limity całą swą władzę Radzie Generalnej w swym składzie wybranej, w Warszawie zasiadać mającej i złożonej znastępujących członków:

  • Wielebnego Stanisława Ordynata Zamoyskiego Senatora Wojewody
  • Wielebnego Jana Gołaszewskiego Senatora Biskupa Wigierskiego
  • Urodzonych Aleksandra Linowskiego Radcę Stanu
  • Marcina Badeniego Radcę Stanu
  • Antoniego Ostrowskiego Posła z Powiatu Brzezińskiego
  • Fryderyka Hrabiego Skórzewskiego Posła z Powiatu Bydgoskiego
  • Joachima Owidzkiego Posła z Powiatu Lubelskiego
  • Franciszka Wężyka Posła z Powiatu Bialskiego
  • Franciszka Hrabiego Łubieńskiego Deputowanego z Powiatów Szklamierskiego i Hebdowskiego
  • Księdza Karola Skórkowskiego Deputowanego z miasta Krakowa
  • Kajetana Koźmiana Sekretarza Konfederacji Generalnej Referendarza w Radzie Stanu

ARTYKUŁ XI

Komplet konieczny do posiedzeń Rady Generalnej oznaczony jest w liczbie Osób pięciu.

ARTYKUł XII

Sekretarz generalny mieć będzie głos stanowczy.

ARTYKUŁ XIII

Wszystkie władze Administracyjne, sądowe i wojskowe pozostaną przy swym urzędowaniu.

ARTYKUŁ XIV

Będzie wysłana Deputacja do Najjaśniejszego Króla Jego Mości Saskiego Książęcia Warszawskiego, z prośbą aby raczył przystąpić do Konfederacji Generalnej Polski.

ARTYKUŁ XV

Będzie wysłana także Deputacja do Najjaśniejszego Cesarza Francuzów Kóla Włoskiego dla złożenia Mu aktu Konfederacji i z prośbą aby raczył osłonić swą potężną opieką kolebkę odradzającej się Polski.

ARTYKUŁ XVI

Konfederacja obowiązuje się uroczyście wobec Nieba i Ziemi i w imieniu wszystkich Polaków, iż doprowadzi do końca i przez wszelkie sposoby jakie będą w jej mocy, uzupełnienie wielkiego dzieła, które dziś rozpoczyna.

ARTYKUŁ XVII

Konfederacja oświadcza: iż w niniejszych okolicznościach, gdy wszelkie jej prace i wszelkie jej życzenia dążą jedynie do przywrócenia Ojczyzny i do pojednoczenia wszystkich jej części; nie będzie mogła uważać za dobrego Polaka i za dobrego Obywatela tego, który by chciał wyszukiwać w przeszłości dowodów do czynienia zarzutów lub wprowadzania jakiegożkolwiek rozdziału, jednym słowem tego, który by się dopuścił jakiegokolwiek kroku, mogącego rzucać nasiona niezgody pomiędzy jednoczącą się rodzinę.

ARTYKUŁ XVIII

Ministrowie mają sobie polecone, każdy w swym obrębie, podanie do wiadomości, bądź przez pisma publiczne bądź inną drogą wszelkie akty wydane przez Konfederację lub do niej przesyłane.


Przypisy

  1. Uchwała konfederacji generalnej w I Rzeczypospolitej
Przekład może być udostępniony na innej licencji niż tekst oryginalny.
Oryginał


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
 
Przekład


Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Attribution 2.5.
Dodatkowe informacje o autorach i źródle znajdują się na stronie dyskusji.