Klątwy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Cyprian Kamil Norwid
Tytuł Klątwy
Pochodzenie Dzieła Cyprjana Norwida
Redaktor Tadeusz Pini
Data wydania 1934
Wydawnictwo Spółka Wydawnicza „Parnas Polski”
Drukarz W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
KLĄTWY.
Wspomnij,  Panie,  na  zelżywość  sług Twoich, a jakom ponosił wzgardę w zanadrzu swem od wszystkich narodów możnych.
Psalm LXXXIX.

Żaden król polski nie stał na szafocie,
A więc nam Francuz powie: «buntowniki!»

Żaden mnich polski nie bluźnił wszechcnocie,
Więc nam heretyk powie: «heretyki!»

Żaden pług polski cudzej nie pruł ziemi,
Więc poczytani będziem, jak złodzieje;

Żaden duch polski nie zerwał z swojemi,
A więc nas uczyć będą, czem są dzieje.

Ale czas idzie szlachty chrystusowej,
Sumienia głosu i wiedzy bezmowej —

Ale czas idzie — i prości się droga...
Strach tym, co dzisiaj bać się uczą Boga.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Cyprian Kamil Norwid.