Jaskółka (Jaskółeczko z kraju...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Jaskółka • Teofil Lenartowicz
Jaskółka
Teofil Lenartowicz

«Jaskółeczko z kraju,
Co tam słychać, ptaszę?
Czy tam kują w gaju
Kosy i pałasze?
 
Czy tam, jak niedawno
Śród lesistej dali,
Pieją piosnkę sławną:
Hura na Moskali!...
 
Czy tam z chatek kmieci
Śród śniegu i mrozu
Polskich chłopów dzieci
Spieszą do obozu?
 
Czy choć wróg się znęca
Na wiosek popiele,
Stary mnich poświęca
Sztandary w kościele?...
 
Czy Polki kochane
Snują swoją przędzę
I szarpie na ranę,
Łzy mają na nędzę?»
 
«Hej, bracie tułaczu,
Co tam prawisz, człecze?
Nie słychać tam płaczu,
Z oczu łza nie ciecze.
 
Nikt pieśni nie śpiewa
Po lesie w tej dobie,
Tylko jeszcze drzewa
Dzierżą kule w sobie.
 
Tylko co jagody
Czerwienią się z rana,
Jakby dziatwy młodej
W lesie krew rozlana.
 
Plisy pluszcza wiosły
Po wodnej topieli,
Mogiły porosły,
Ludzie pomaleli.
 
W lochu albo w ziemi
Kto kocha, kto czuje;
Niedola się pleni,
A głupstwo tańcuje .
 
«Cicho! cicho! ptaszę,
Dosyć już tych wieści,
Nie polskie, nie nasze,
Co się tam bezcześci.
 
Przejdzie wiosna nowa,
Pozagaja blizny,
Gdy trąbka bojowa
Wrzaśnie: do Ojczyzny!
 
Wracaj, ptaku miły,
Do ojczyzny drogiej,
Odwiedzaj mogiły
I poczciwe progi».



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Teofil Lenartowicz.