Erotyki (Zbierzchowski)/Spotkanie
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Spotkanie |
| Pochodzenie | Moja dzieweczka |
| Wydawca | Spółka Nakładowa „Odrodzenie“ |
| Data wyd. | 1923 |
| Miejsce wyd. | Lwów |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Zjawiłaś się jak sen
Słodka dziewczyno ma.
Pobladłem — oczu blask
Pokryła nagle mgła.
I stałem długi czas,
Jak lichy drżący liść,
Przybity wręcz do ziemi,
Zamiast ku tobie iść
Z dłońmi wyciągniętemi.
I czując marcie tętn,
Tężęnie nagłe krwi,
Uczułem w chwili tej
Jak drogą jesteś mi.
Miłość jest tak jak śmierć,
Co gasi życia żar
Iskierka po iskierce.
O słodki uczuć czar!
O serce, moje serce!!