Encyklopedja Kościelna/Chrystjan II

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Encyklopedja Kościelna (tom III)
Redaktor Michał Nowodworski
Data wydania 1874
Drukarz Czerwiński i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
Chrystjan II, król duński. Już za panowania Eryka i Krzysztofa, związek trzech królestw: Szwecji, Norwegji i Danii, zawarty 1397 r. przez królowę duńską Małgorzatę i zawarowany traktatami w Kolmarze, chwiał się i groził zerwaniem. Napróżno Chrystjan oldenburgski, obrany królem duńskim 1448 r., usiłował wzmocnić na nowo północną unję: znalazł on silnych przeciwników, zwłaszcza w Szwecji, w Karolu Kanutsonie (królu Karolu), w synowcu jego Bondem i Stenon-Sture, rządcy królestwa, którzy związek ów do czasu tylko obowiązującym uznali. Mimo to jednak do otwartego starcia nie przyszło zaraz. W tej niepewności stosunków przeszło panowanie Chrystjana I (1448—81) i Jana (1481—1513 roku). Dopiero za panowania Chrystjana II, po śmierci Stenona Sture starszego i Nilsona Sture, gdy za Sturego młodszego, w Szwecji wybuchła gwałtowna walka pomiędzy szlachtą a duchowieństwem, na którego czele stanął arcybiskup Trolle, duńczycy biorąc stronę duchowieństwa i przyrzekając zachować narodowe wolności, postanowili przemocą zawładnąć Szwecją i siłą przywrócić dawną unję kolmarską (1520). I prawdopodobnie mógłby był Ch. dojść do pogodzenia stron zwaśnionych, gdyby legat papiezki Arcimboldi (ob.), który w tym czasie (1517) przybył do Szwecji, więcej był myślał o pokoju stron walczących, niźli o zbieraniu pieniędzy. Przyszło tedy do krwawego starcia. Chrystjan pobił na głowę Stenona Sturego pod Bogesund; zdobył Upsalę, gdzie arcybp Trolle ogłosił go samowładnym królem; wkrótce potém wziął szturmem Sztokolm, a zdobycie to oddało mu w ręce wszystkich dygnitarzów szwedzkich (4 List. 1520). Mimo zapewnień łaski i przyrzeczeń amnestji, wywarł ou srogą zemstę przeciw senatorom i biskupom i 94 ofiar w oczach jego padło pod toporem kata. Toż samo działo się i na prowincji, a król srogość swoją usprawiedliwiał bezpieczeństwem państwa i dobrem religji. W tym czasie zapragnął pójść w ślady wuja swojego, elektora saskiego, który złupił i zabrał majątki kościelne i tym sposobem zebrał ogromne skarby. Nie mogąc jednak uskutecznić tego od razu, pragnął działać systematycznie, powoli, a najprzód postarał się o predykanta luterańskiego. Roku następnego, nie przestając dalej gnębić swych nieprzyjaciół w Szwecji, których do sześciuset rozkazał powiesić, zabronił jednocześnie uniwersytetowi w Kopenhadze potępiać naukę Lutra, jak to on sam wyznaje w swém piśmie do palatyna: Rex Daniae etiam persequitur papistas mandato dato universitati suae ne mea damnarent. Gdy Skodborg, arcybp Lundu, nie chciał wydać królowi wyspy Bornholm i wolał raczej rezygnować, niż ustąpić, Chrystjan rozkazał wtrącić do ciężkiego więzienia wszystkich kanoników, podzielających zdanie swego pasterza i wyspę przemocą zagarnął. Arcybiskupem Lundu mianował balwierza Dietricha Szlagieka i oddal mu zarząd całej Szwecji. W roku jednak następnym, na usilne nalegania legata Stolicy Apostolskiej, Chrystjan zabronił znosić zwyczajów Kościoła rzymskiego i kazał spalić Szlagieka (Slagoe); znając wszakże usposobienie i tendencje króla, dążącego do zawładnienia prawami Kościoła i uciskania biskupów przez tajemne popieranie odszczepieństwa, łatwo pojmiemy, iż ów zakaz królewski zostawał zupełnie bez skutku. Chciał on koniecznie władzę swą wynieść po nad wpływy szlachty i duchowieństwa, zawładnąć absolutnie Szwecją, ku czemu, jako jedyny środek, upatrywał zaprowadzenie luteranizmu w Skandynawji. Bóg jednak pomieszał mu szyki i zgotował upadek od miecza, którym wojował. W tym samym czasie (1521) Gustaw Waza umknął z więzienia. Gdy nie znalazł poparcia w mieszkańcach miast, którzy odpowiedzieli mu: „mamy sól i śledzie, reszta mało nas obchodzi,“ poruszył chłopstwo z Dalekarlji, podniósł rokosz przeciwko Duńczykom i, przy pomocy Lubeczan, zawładnął najprzód rządem, wypędziwszy ze Szwecji Duńczyków, a później sam obrany został królem (w 1525) przez stany zebrane w Wadstena. Rządy jego również odznaczały się uciskiem i chłopstwa, któremu zawdzięczał swą władzę, i szlachty z duchowieństwem, w jakich spotykał niekiedy opór. Lecz i w samej Danji objawiła się reakcja przeciw Chrystjanowi. Wezwano tam na tron brata króla Jana, Fryderyka I. Chrystjan został pozbawiony rządów. Nowy monarcha zaraz na wstępie zobowiązał się zatwierdzić w zajmowanych godnościach i stanowiskach biskupów i prałatów i zachować ich wpływ i znaczenie, ztąd przez długi czas być rojalistą, t. j. sprzyjać Chrystjanowi, i być heretykiem, t. j. luteraninem: było to w opinji ogółu jedno i toż samo. R. 1523 Chrystjan umknął i trzy państwa, uwolnione od swego tyrana, ukonstytuowały się w dwa niezależne królestwa. W Danji herezja, przyjmowana przez jednych, odpychana przez drugich, znajdowała poparcie u króla (Fryderyka I). Chrystjan raz jeszcze usiłował skorzystać z tego rozdwojenia, aby mógł opanować Norwegję, pod pozorem podtrzymania w niej katolicyzmu. Lecz zawiódł się i tą razą na swych nadziejach. W Norwegji oddawna już stał się przedmiotem nienawiści, z powodu niecnych swoich stosunków z piękną holenderką Dyveke, dla której wiele popełnił niesprawiedliwości i okrucieństw. Nie znalazł przeto żadnego poparcia u ludu, a usłuchawszy podstępnej rady pewnego predykanta luterskiego, postanowił stawić się przed Fryderykiem w Sonderborgu, zdając się na łaskę i niełaskę. Lecz gdy tam przybył, wnet wtrącony został do więzienia, w którém pozostawał aż do r. 1546, jeszcze za Chrystjana III. Wówczas zrzekł się zupełnie swych praw do tronu duńskiego: uwolniony z więzienia, otrzymał na własność zamek Kollundborg, gdzie przeżył jeszcze lat 13; um. 26 Stycznia 1559 r. Chrystjan za żonę miał Izabellę, siostrę Karola V, cesarza. Z natury był namiętnym i gwałtownym. Brak starannego wychowania wydał go na pastwę ujemnych skłonności, a duma, wyniosłość, a zwłaszcza namiętność zmysłowa, popchnęły go do strasznych okrucieństw, które, jak z jednej strony uczyniły go nienawistnym dla poddanych i u potomnych zyskały mu przydomek Okrutnego, tak z drugiej były powodem jego upadku i ród jego na zawsze usunęły od tronu duńskiego. Po jego zgonie napróżno zięć jego Fryderyk Witelsbach, hrabia palatyn, zabiegał o odzyskanie temu domowi korony duńskiej. Herezja, przy użyciu rozlicznych gwałtów i niesprawiedliwości, coraz bardziej szerzyła się w Skandynawji, chłopstwo też poszło w Danji w ciężkie poddaństwo, a tak jednocześnie dokonały się tam dwa wielkie przewroty: religijny i polityczny. (Höfler).A. B.