Dolor ante lucem (Błok, 1934)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksandr Błok
Tytuł Dolor ante lucem
Pochodzenie Poezje
Data wydania 1934
Wydawnictwo Księgarnia F. Hoesicka
Druk Bracia Drapczyńscy
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jerzy Liebert
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
DOLOR ANTE LUCEM


(z Aleksandra Błoka)

W zachodu krwawych, ostatnich promieniach,
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic,
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.

Chciałem zło rzucić i dobro zostawić,
Poznałem śmierci trwogę i nadzieję —
I znów powracam, by patrzeć, jak dnieje,
By do przeklinać, dobru błogosławić.

Boże mój, Boże — Panie nieomylny —
Czyś wszystkich równym obdarzył wyrokiem —
Człowiek śmiertelny, ku Tobie się wlokę,
Od jutrzni rannej do nocy — bezsilny.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Aleksandr Błok i tłumacza: Jerzy Liebert.