Do snycerza
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Do snycerza |
| Pochodzenie | Poezye Brunona hrabi Kicińskiego |
| Data wyd. | 1841 |
| Druk | Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Bruno Kiciński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
SNYCERZA.
Z nadobnéj sztuki słynny zaszczytnie!
Snycerzu! Czarkę przystrój mi wiosną,
Wyryj tę porę radosną,
W któréj piękna róża kwitnie.
Niech jeden przedmiot w srebrze odbija,
Jeden na całéj czarce jaśnieje;
A niech obce dla mnie dzieje,
Twe wprawne dłuto omija.
Skreśl władcę Bogów lub dawcę wina
Którego przyjściu zawsześmy radzi,
Albo matkę Kupidyna,
Co z sobą Himen prowadzi.
Skreśl i Amorka, kiedy ochoczy,
Między Gracjami hasa w winnicy,
Wmieść przytem obraz skromnéj dziewicy,
To sam Apollo wyskoczy.