Do braci włościan (Bełza)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Do młodego poety Do braci włościan • Poezje Władysława Bełzy • Poezje mniejsze • Władysław Bełza Do Litwy
Do młodego poety Do braci włościan
Poezje Władysława Bełzy
Poezje mniejsze
Władysław Bełza
Do Litwy

DO BRACI WŁOŚCIAN.


Bracia włościanie! z jednego my ziarna,
Bożym się chlebem łamiemy,
Jedna w nas wiara, jedna ziemia czarna,
Na której Bogu służemy.

I jednakowa dla nas padła troska,
I jedna droga zbawienia,
Jedna się za nas Matka Częstochowska
Modli, za wszystkie cierpienia!

Jednakie serca Bóg w pierś naszą włożył,
I jednym natchnął je duchem,
I jednakowych dla nas łask przysporzył,
I jednym okuł łańcuchem.

Czemuż my w waśni żyjemy pospołu
Ze wzrokiem pełnym zawiści?
Razem do trudów spieszmy i mozołu,
A Bóg zbawienia czas ziści.

Tylko miłością, wiarą i nadzieją,
Wskrzesim Ojczyznę kochaną —
Niech się raz jeno te burze rozwieją,
Co waśnią kontusz z sukmaną!

Pan Bóg wybaczyć dawnym winom raczy,
Skoro miecz pójdzie przy radle.
Wszak kord szlachecki, jak i pług wieśniaczy,
Na jednem kute kowadle. —


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Bełza.