Dies irae (Żuławski)/IX

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Żuławski
Tytuł Dies irae
Pochodzenie Poezje tom I
Data wydania 1908
Wydawnictwo Księgarnia H. Altenberga
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
IX.

Huragan trupów szalał, wyjąc. Zbladły w niebie
grozą zdjęte anioły i cheruby złote,
które miecze dzierżyły i wagi, by cnotę
rzadką kłaść na nie, ceniąc, a karać w potrzebie.

Stwórca gniewem zapłonął. Wzniósł wszechwładne ramię
ponad tłuszczą bluźnierczą, jak grom w niebios stropy,
— w koło skrzących błyskawic rozprysły się snopy —:
uderzy, na proch zetrze, unicestwi, złamie...

A wtem z tłumu skazanych postać Chrysta biała
wyszła cicho w skrwawionej cierniowej koronie —,
boleść wieków niezmierna w jej obliczu pała,

w oczach niewysłowioną znać pokoleń mękę —,
idzie zwolna i ciężki krzyż przy Ojca tronie
składa z niemym wyrzutem.
Bóg opuścił rękę.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Żuławski.