Czemu ty się śmiejesz...

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Bronisława Ostrowska
Tytuł Czemu ty się śmiejesz...
Pochodzenie Tartak słoneczny
Data wydania 1928
Wydawnictwo Księgarnia F. Hoesicka
Drukarz Drukarnia Narodowa
w Krakowie
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


∗                    ∗


Czemu ty się śmiejesz, niebo, niebo
Lazurową pogodą radosne?
Wszyscy moi pod skrwawioną glebą,
Z której kwiaty wywołasz na wiosnę,
A ty do mnie uśmiechasz się, niebo?

Co ty do mnie szeptasz, rzeko, rzeko,
Co pluskotasz wesoło mej łodzi?
Moje szczęście uciekło daleko
Jak twa fala, co w morze uchodzi,
I nie wróci tu już nigdy, rzeko!

Co ty szumisz do mnie, lesie, lesie,
Co powiadasz mej wielkiej tęsknocie?
Moje złudy chłodny wicher niesie
Jak twe liście w konającem złocie,
Ale one nie odkwitną, lesie.

Cóż ty mi się kłonisz, pole, pole,
Cóż się chylisz witalnemi kłosy?
Pożegnałeś idącą mą dolę
Z wyżartemi oczyma od rosy,
A mnie witasz — a mnie witasz, pole!


O wy — pole, rzeko, lesie, niebo,
Ja nie wrócę w sny wasze kochane,
Aż się sama stanę dżdżem i glebą,
Aż się sama już na wieki stanę
Wami, pole, rzeko, lesie, niebo...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Bronisława Ostrowska.