Cmentarz (Lange, wyd. 1898)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Topola Cmentarz • Poezye cz. 2 • Z lasów i pól • Antoni Lange Dęby
Topola Cmentarz
Poezye cz. 2
Z lasów i pól
Antoni Lange
Dęby

CMENTARZ.

      

Wije się, wije wązka drożyna,
Na długie wiorsty wije —
To w dół się spuszcza, to w górę wspina —
Wije się w krętą żmiję.

Żmiją się kręci w zielonych łanach
I w łąki się zanurza:
Na wiorst kilkoro znika w tumanach,
Wije się wokół wzgórza.

A wzgórze w gaju sosnowym drzemie,
A w gaju — krzyże czarne,
A pod krzyżami umarłych plemię
Milczenie śni cmentarne.

Czy idziesz w górę, czy w dół, w parowy,
Po długiej ścieżce krętej:
Widny ci wszędzie ów gaj sosnowy
I krzyżów gaj ów święty.

Idź po tej wązkiej — krętej drożynie,
Co w dal swą wstęgę przędzie:
Las, pole, łąka z oczu ci ginie,
Lecz cmentarz widać wszędzie.

Wspomnienie z Dorohowicy, 1894.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Lange.