Bolesławowi Limanowskiemu

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Skocz do: nawigacja, szukaj


Bolesławowi Limanowskiemu • Władysław Orkan
Bolesławowi Limanowskiemu
Władysław Orkan

Daleko widną była ta kraina,
Ta ziemia nędz i łez...
I widne były rycerskie postaci,
Ociekające krwią.
 
Poginęli...
 
I podniosły się krzyże nad nimi,
Smutne pola krzyżów,
Cmentarze —
I widne były daleko...
 
A ostałym przy życiu śnieg obielił włosy
Do znaku,
Serca skamienił czas
I osypał popiołem rozumy.
 
I błądzą po cmentarzu,
Oślepli w służbie Ducha,
Błądzą — za życia umarli —
Biali jak sny...

Jak w obliczu otwartych trumien,
Gdzie sławy spoczywają,
Pochylają się nasze głowy przed nimi.
 
Lecz serca nasze wybiegają głośno
Naprzeciw tych,
Którzy z bojowisk wyszli w czas,
Nim uczyniono z nich cmentarze,
Aby „z żywymi naprzód iść",
Na nowe pole boju...
 
Przeto,
Iżeś jest z tych ostatnich,
Bądź pozdrowion sercem!


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Orkan.