Ballada II

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Ballada II
Pochodzenie Ballada rycerska
Wydawca PAX
Data wydania 1956
Druk Toruńska Drukarnia Dziełowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

BALLADA  II


Hej, wędrowcze, dokąd gnasz
Na tej dzikiej szkapie?
Pyta z lękiem nocna straż
I za łuki łapie.

Bo to: księżyc ledwo lśni,
Mgła po świecie dymi,
Na zawiasach jęczą drzwi,
Wyją psy przed nimi.

— Hej, strażnicy, konia tnę,
Bo mi żona rodzi!
Krzyczy jeździec w srebrną mgłę
I na szlak wychodzi.

Bo to: ciepły wieje wiew,
Gwiazda migotliwa —
A pod skronią szumi krew
Jak w beczułce piwa.





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.