Bajki i przypowieści (1856)/Wyżeł i brytan (II)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ignacy Krasicki
Tytuł Bajki i przypowieści
Data wydania 1856
Wydawnictwo Kazimierz Józef Turowski
Drukarz Karol Pollak
Miejsce wyd. Sanok
Indeks stron
CXLIII. WYŻEŁ I BRYTAN.

Wyżeł, czołgacz pochlebny, zdrajca skryty w duchu,
Chcąc się panu przymilić stawał na podsłuchu
I nosił razwraz plotki, układny i tajny,
Jakto jemu podobnych zdrajców kunszt zwyczajny.
Wtem złodziej, co na dobrą porę w nocy czekał,
Nakarmił wyżła skrycie i wyżeł nie szczekał.
A gdy i brytanowi przysmaczku użyczył,
Rzucił wierny pieczenią, złodzieja skaleczył.
Uciekł ten; wyżeł pobiegł tymczasem do pana,
Dzikim, wściekłym zabójcą mianował brytana,
I wypchnięto go z domu; a złodziej skradł w nocy.
Poznał pan po niewczasie, jak był ku pomocy
Ów, którego wypędził; więc nazad powrócił;
A wyżeł zdrajca, co się lizał, bałamucił,
Gdy nanowo zamyślał, jak kogo uwięzi:
Zyskał, czego był godzien, — uwiązł na gałęzi.