Śpiewy historyczne (Niemcewicz)/Przydatki do Konstantego Ostrogskiego

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Julian Ursyn Niemcewicz
Tytuł Przydatki do Śpiewu o Konstantym Xięciu Ostrogskim
Pochodzenie Śpiewy historyczne
Data wydania 1816
Druk Drukarnia nro 646
przy Nowolipiu
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
Artykuł w Wikipedii Artykuł w Wikipedii
Galeria grafik w Wikimedia Commons Galeria grafik w Wikimedia Commons
Przydatki do Śpiewu o Konstantym Xięciu Ostrogskim.



Na liczne gałęzie buynie rozkrzewionego szczepu xiążąt Ruskich, niepospolitą byli latorością xiążęta Ostrogscy. Herb ich wspólny był z Litwą i Rusią: pierwszy dopiero Konstanty o którym, mowa, po okrulnéy na Moskwie niewoli, niechcąc mieć nic z nieprzyiacielem oyczyzny wspólnego, porzucił zaszczyt przodków i inny przybrał: czyli raczéy dwa herby Ogończyk i Leliwę spoił razem. Paprocki powiada f. 348, iż uczynił to na pamiątkę dwóch żon synów swoich, z których starszy Ilia miał za sobą Kościelecką herbu Ogończyk, drugi Konstanty Tarnowską herbu Leliwa.

Przodkowie Konstantego dzierżyli berło Halickie, panowali nad Włodzimierską, Łucką i Przemyską ziemią, po długim dopiero oporze, uznali królów Polskich za Panów: z szerokich wprzód krain, zostały im tylko Ostróg, Dubno,
Pa: 188. № 18
Laura Potocka dcs. I. G. A. Frenzel sc Dresdae
Konstanty X. Ostrogski
i Zasław. Daniel syn Wasilego w r. 1349 pierwszy xiążęciem na Ostrogu pisać się zaczął.

Od nayrychleyszych początków wydawał dom ten walecznych rycerzy i wodzów, ale Konstanty nasz, syn Iwana nie tylko wyrównał, lecz sławą przeszedł wszystkich. Umiał on z młodych lat ochotą do dzieł woiennych, nieustraszonem meztwem, naywyższym zalecić się wodzom. Dzierżył na ów czas buławę Litt: Piotr Biały Wojewoda Trocki, w Trokach śmiertelną dotknięty chorobą. Gdy do domu iego król Alexander przyiechał, żeby go odwiedzić i cieszyć, leżał sędziwy starzec na twardym łożu, na rozciągniętéy pod nim skurze niedzwiedziéy, okryty burką kosmatą, kędziory siwéy brody spadały na piersi spalone i wyschłe, wisiały nadłożeni czerwoną związane przepaską tarcz, bułat, saydak z łukiem, i kołczan z strzałami; młody król usiadłszy na łożu Hetmana, łaskawą mową pokrzepiał go i cieszył, spytał nakoniec kogoby w czasie swoiéy niemocy, do dowodzenia woyskom Litt: naysposobnieyszym sądził? Miłościwy Panie, zbolały odpowiedział Starzec, nietylko w słabości moiéy ale i na potem, nikogo zdatnieyszym nieznam iak młodego Konstantego xięcia na Ostrogu, przeydzie on sławą wszystkich wodzów Litt. Wkrótce Konstanty sprawdził te wieszcze słowa konaiącego iuż wodza. Pierwsze pole xięcia na Ostrogu było pod Wiedrożą, tani los karząc porywczą popędliwość młodzieńca, chciał go na przyszłe czasy równie uczynić rostropnym, iak na ów czas był iuż odważnym, Ostrogski zaciekłszy się w głąb Moskwy gdy mu 40,000 nieprzyiacioł drogę zachodzi, sam ledwie maiąc tysięcy cztery, niewahał się na tłumy uderzyć. Po uporczywym boiu otoczon zewsząd, z innemi dostał się w niewolą. Tu Iwan xiąże Moskiewskie gdy go nakłonić nie mógł do przvsięgi na wierność sobie, w ciężkie kaydany skrępować, ręce i nogi okuć i oiowiem zalać rozkazał. Niesiecki Tom III. pag. 513, ięczał w tych katuszach Ostrogski, gdy Tatarzy poznosiwszy woyska Moskiewskie szeroko pustoszyli kray cały: w ten czas Car stanął raz ieszcze przed ieńcem swoim, wolność mu, dostoieństwa, bogactwa obiecywał, byleby nad półki iego przyiął dowodztwo i kray od najezdników uwolnił: Konstanty zwycięża Tatarów, lecz gdy Car przyrzeczonéy nie daie mu wolności, sposobną upatrzywszy porę w sposob wymieniony w tém śpiewie do Polski uchodzi. Los odtąd fortunnieyszy dał mu się pomścić sowicie zadanych obelg, poniesionych cierpień i krzywdy. W r. 1511, otrzymał buławę W. Litt: wkrótce pod Orszą 80,000 Moskałów tak zgromił przeważnie, iż 40,000 ludu tego legło na placu. Daley celnieysze zwycięztwa iego były pod Wiśniowcem, gdzie zniosł 24,000 Tatarów; pod Słuckiem, gdzie trzy woyska Tatarskie w trzech pokonał potyczkach; tychże 26,000 pod Kamieńcem i tyleż pod Pińskiem zbił i rozproszył: na Wołyniu z Tatary, w wycieczkach w głąb Moskwy, kilkokrotnie z nieprzyiaciołmi Polski wręcz ścinaiąc się, wszędy zwyciężał, słowem żaden z Polskich Hetmanów tyle razy na nieprzyjaciół szabli swéy nie dobył, ile Konstanty Ostrogski; w trzydziestu trzech bitwach zwycięzca, w dwóch tylko szwankował, raz uwiedzion popędliwością młodości, jakeśmy to powiedzieli, pod Wiedrożą, drugi raz pod Sokalem, gdzie Ostrogski z Litwą i Wołyńcami dobrowolnie posiłkował Polakom, tam niebaczna młodzież niechcąc słuchać rady doświadczonego Hetmana, ślepo i bez szyku porwała się na 80,000 Tatarów, w ten czas Fryderyk Herbut który naygoręcéy radził spotkanie, widząc upadek naszych, nieday Boże, zawołał, abym i ia przy méy braci gardła nie miał położyć, i rozpuściwszy konia ze wszego skoku, wpadł z drzewcem w tłumy Tatarów, i długo biiąc się rozsiekan. Bielski n.e.p. 490. Ostrogski męztwem i przytomnością od ostatniéy zguby woysko ocalił.

Król Zygmunt w nagrodę tylu znakomitych usług (mimo szemrania Panów Litewskich i Polskich) gdyż Konstanty był Syzmatykiem) dał mu Woiewództwo Wileńskie, a po zwycięztwie pod Orsza w tryumfie raz do Wilna, drugi raz do Krakowa wieżdżać dozwolił. Konstanty Xżę Ostrogski był wzrostu małego, przywiązany aż do zaciętości do wiary Greckiéy, nieuniackiéy, wspaniałego umysłu i serca, wszystkim przystępny, dla ludzi rycerskich szczodrobliwy, w szyku i woynie doświadczeńszy nad innych. Miał za żonę Alexandrę córkę Siemiona Otelkowicza xiążecia Słuckiego, z których zostawił dwóch synów Eliasza i Konstantego, i córkę Konstancyą wydaną za Koszerskiego Starostę Łuckiego.

Praprawnuk Konstantego Alexander Wda Wołyński, zostawił trzech synów, którzy zszedłszy bezpotomnie, zgasili pokolenie i imie zacnego Ostrogskich domu, siostry ich Zofia poszła za Stanisława Lubomirskiego, Katarzyna za Tomasza Zamoyskiego, i Anna Aloiza za sławnego Chodkiewicza Hetmana W. Litt: Pani ta całkiem pobożności oddana, tyle była do kościoła Rzymskiego przywiązaną, ile przodkowie zaciętego wstrętu okazywali do niego.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Julian Ursyn Niemcewicz.