Śnieżyca (Konopnicka, 1922)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Śnieżyca |
| Pochodzenie | Poezje część II dla dzieci do lat 10 |
| Wydawca | Wydawnictwo M. Arcta |
| Data wyd. | 1922 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały zbiór |
| Indeks stron | |
Zahuczały, zaświstały
Wichry w srebrny róg:
Leci, leci tuman biały,
Aż na chaty próg.
Na tej chaty próg lipowy,
Co ochrania nas,
Co otula nasze głowy
W złej śnieżycy czas.
A ja stoję u okienka,
A ja patrzę wdal;
Milknie, cichnie ma piosenka,
Serce chwyta żal.
Oj nie jedna tam sierota
Na tem zimnie drży!
Wiatr chuściną biedną miota,
A mróz ścina łzy...
O ty, chato nasza droga,
Rozszerz ściany swe!
Pójdź, sieroto, dziecię Boga,
My utulim cię!