Pierwsza kadrowa (1915)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Pierwsza kadrowa
Pochodzenie Polskie pieśni wojenne i piosenki obozowe
Redaktor Adam Zagórski
Wydawca Wydawnictwo „Wiadomości Polskich“
Data wydania 1915
Drukarz Drukarnia Państwowa
Miejsce wyd. Piotrków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały śpiewnik
Pobierz jako: Pobierz Cały śpiewnik jako ePub Pobierz Cały śpiewnik jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały śpiewnik jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Pierwsza kadrowa.

Raduje się serce,
Raduje się dusza,
Gdy pierwsza kadrowa
Na wojenkę rusza.

Ojda, ojdadana
Kompanjo kochana
Niemasz to jak pierwsza, nie!

Chociaż do Warszawy,
Mamy długą drogę,
Ale przejdziem migiem,
Byle tylko w „nogę“.

Ojda, ojdadana..... etc.

Choć moskal psiawiara
Drogę nam zastąpi,
To kul z Manlichera
Nikt mu nie poskąpi.

Ojda, ojdadana..... etc

A gdyby się długo
Opierał psiajucha,

Każdy z nas bagnetem!
Trafi mu do brzucha

Ojda, ojdadana..... etc.

Kiedy pobijemy
Po drodze moskali,
Ładne Warszawianki
Będziem całowali.

Ojda, ojdadana..... etc.

A jak szczęśliwie
Zakończy powstanie,
To pierwsza kadrowa
Gwardyją zostanie.

Ojda, ojdadana..... etc.

A więc piersi naprzód,
Podniesiona głowa,
Bośmy przecież pierwsza
Kompanja kadrowa,

Ojda, ojdadana..... etc.




Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).