Zegarmistrz (Napierski, 1924)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Zegarmistrz
Pochodzenie zbiór Poemat
Wydawca nakładem autora
Data wydania 1924
Druk Księgarnia „Ogniwo”
Drukarnia L. Bogusławskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
ZEGARMISTRZ

Pan Teofil zwątpił o cudzie.

W nocy biel ściany jest blada,
O księżycu, blady, zasiada,
Ostrym dłutkiem w zegarkach dłubie.

W dzień, za szybą, sekundy się dzieją,
Ludzie pędzą, ulice się śmieją,
Pory świata gnają zawieją —
Cichą nocą trzeba powstać głucho
Na paluszkach i przykładać ucho,
Nasłuchiwać, czy zaszemrze w śrubie.

Czy zachrzęści, czy w werkach zawierci,
Czy przekrzyczy zgiełk u sąsiada,
Czy zakrzyczy głośny zamęt serca,
Lament świata, co niebo przewierca,
Jak godzina ogromna, co z dzwonnicy opada.

Pan Teofil nasłuchuje śmierci.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.