Zdrowy rozsądek (I ed.)/Wstęp

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Thomas Paine
Tytuł Zdrowy rozsądek
Podtytuł Wstęp
Pochodzenie Zdrowy rozsądek
Wydawca nakładem tłumaczki
Data powstania 1776
Data wydania 2019
Tłumacz Teresa Pelka
Tytuł orygin. Common Sense
Podtytuł oryginalny Introduction
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI

Indeks stron


WSTĘP

WYRAŻANE na następujących stronicach odczucia jeszcze być może nie dosyć słyną, aby dla nich było sprzyjanie ogólne. Utrwalony nawyk, by nie myśleć o jakiejś rzeczy jako złej, może jej dawać powierzchowność dobrej, a pobudzać do krzyku straszliwego w obronie obyczaju. Tumult taki jednak cichnie szybko, a czas dokonuje więcej duchowych przemian niż rozum.
Jako że długo i przemocą nadużywanie władzy to ogółem powód, aby kwestionować do owej władzy prawo (także w materiach, o jakich może i nigdy nie myślano, o ile pokrzywdzonych do ich badania nie przyparto), a król Anglii dopuścił się niegodziwości z własnego umocowania, aby wspierać parlament w tym, co zwie ich sprawą, natomiast dobrych ludzi tego kraju ciężko owa kombinacja uciska, mają oni niewątpliwe pierwszeństwo do badania pretensji obydwu, równie jak odrzucenia uzurpacji którejkolwiek ze stron.
Na następujących kartach, autor starannie unika wszystkiego, co między nami osobiste. Nie przynależą tu ni komplementy, ni przygana poszczególnym osobom. Owe mądre i wartościowe nie potrzebują triumfu na stronicach pamfletu; te o skłonnościach nieroztropnych czy nieprzyjaznych, same się pomiarkują, o ile nie przysparzać za dużo przykrości ich przemianie.

Sprawa Ameryki jest w znacznej mierze sprawą całej ludzkości. Wiele uwarunkowań już powstało, a zaistnieją dalsze, które nie są miejscowe, lecz są uniwersalne, dotyczą zasad wszystkich miłośników ludzkości i pobudzają ich uczucia swym występowaniem. Kraju pustoszenie ogniem i mieczem, wydawanie wojny wszelkim naturalnym ludzkim prawom, a ich obrońców pozbywanie się z oblicza Ziemi, jest zmartwieniem dla każdego człowieka obdarzonego przez naturę zdolnością odczuwania, którego to rodzaju, bez względu na osądy stronnictw, jest

AUTOR.


Dopisek do wstępu dla wydania trzeciego.

Publikacja tego nowego wydania została opóźniona wedle poglądu, iż odnotowywać należy (w miarę potrzeby) jakiekolwiek próby odrzucenia nauki niepodległości. Ponieważ odpowiedź żadna się nie pojawiła, przyjmuje się teraz, że nikt nie spróbuje, gdyż czas na przygotowanie takiego publicznego oświadczenia minął już dawno.

Kim jest autor tego utworu, niepotrzebnym jest publice wiedzieć, albowiem obiektem wartym zainteresowania jest sama owa nauka, a nie ów człowiek. Może nie być zbędnym orzeczenie, iż nie jest on związany z żadną partią, ani nie jest pod żadnym wpływem, publicznym czy prywatnym, wyłącznie rozumu i zasady.

Filadelfia, 14 lutego, 1776.


Przekład może być udostępniony na innej licencji niż tekst oryginalny.
Oryginał


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).
 
Przekład


Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0.
Dodatkowe informacje o autorach i źródle znajdują się na stronie dyskusji.