Zasadzka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Witwicki
Tytuł Zasadzka
Pochodzenie Piosnki sielskie
Data wydania 1830
Drukarz Druk. Kom. Rzą. Wyz. R. i O. P.
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
ZASADZKA.


Na coż sad ten mi się przyda?
I do sadu przyszła biéda.
Na nic moja tu uroda,
Tylko prośb i łez mych szkoda.

„Witaj, witaj, Jasiuleczku!
Coż tu, coż tu w ogródeczku!
Piękny ptaszek na ustroni,
Śliczne jabłko na jabłoni.”


Ledwo zacznie, słówko rzeknie:
Zerwie jabłko, i ucieknie.
Jeszcze potém w głos się śmieje,
Że ja wzdycham i łzy leję.

Czekaj, chytra! mam już sposób
Od grzecznych mi dany osób;
Jak wysłucham mszy w niedzielę:
Znajdę sobie jedno ziele.

Jak je znajdę i posadzę,
Może Bóg da że cię zdradzę!
Musisz przecie raz co stracić;
I za jabłka mi zapłacić.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Witwicki.